reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
katerinka111

dziewczyny ja pracuję w barakach na środku pola choroba jak rano w nich zimno!!!! jesień drogie Panie jesień :-(

Ojoj,to co to za praca?????????

A ja jak juz bym chciala isc do pracy...............wiecej pieniazkow by bylo...........i koniec by bylo ten monotonii.............albo by sie zaczela monotonia-praca,dom,dziecko,praca dom, itd.
Ale przynajmniej by pieniazki jakies były.

A wiecie moja kuzynka nigdy nie pracowała a ma 35 lat.I wcale jej sie do roboty nie chce isc bo mąż za granica kase zarabia a ona bimba tutaj sobie.Takiej to dobrze.A co najśmieszniejsze jej rodzona siostra tak samo,pracowala zaledwie pół roku wyszla za mąż i siedzi w domu bo mąż nie chce by szla do pracy a i ona sie nie garnie.
I one obie jeszcze sie dziwuja ze ja pracy nie moge poki co znaleść.Nie maja pojecia jak to jest na tynku pracy.
 
reklama
Rosi79 a ja pracuję na budowie tylko że......... na rozmowie o pracę mowa była trochę o wyższych zarobkach....... ahhh ta kasa...
Wiesz też mam ciotkę która od lat szuka pracy ale tak szuka żeby nie znależć pracowała z 3 lata z 30 lat temu i ona już chyba nie wyobraża sobie pracować. Są kobiety które wolą zająć się domem i dziećmi a są osoby które wolą iść do pracy, wiesz ja nikogo nie krytykuję w domu jeszcze przy kilku dzieciach jest co robić, ale jak patrzę na moją ciotkę która ma teraz starsze dzieci jakoś nie potrafi się odnależć ma z 50 albo więcej dzieci jej powyjeżdzały do Anglii może jak by wnuki miała przy sobie to inaczej by było, tak że kochać dzieci ponad wszystko ale nie czynić z nich sensu swojego istnienia bo dzieci dorastają. A szukasz pracy? Na tych stronach rządowych są nieraz oferty na zastępstwo tam zdarza się że nikogo nie ustawiają na zastępstwo a moja kumpela na zastępstwo już chyba z 3 lata pracuje, bo to ktoś wraca z macierzyńskiego ktoś idzie, warto wysyłać cv.
 
Jaimis,i co ty tak z tymi chlopami fizycznie pracujesz na budowie???????:szok:

A z tą kuzynka to nie jest tak ze ja krytykuje.Wybrala takie zycie bez pracy i jezeli mężowi to odpowiada to jej sprawa.Tylko dziwi mnie jej podejscie ze sama nigdy nie poszukiwala pracy a u mnie stawia wielkie oczy ze niby prace ciezko znalesc.Nie ma zielonego pojcia jak to jest szukac a mądrzy sie jakby wszystkie rozumy zjadla.No i na kazdym kroku podkresla ze dobrze ze ona nie musi pracowac.

Ja nawet nie wiem gdzie skladac oferty,mieszkam w takiej pipidowie ze nie ma gdzie:-(.Żaluje ze ucieklam z wielkiego miasta.
Jak mi ktos opowiada ,jak to ciezko do pracy rano wstawac np. o 5 albo ze ma daleko do pracy dojerzdżać itp to ja wiecie co sobie wtedy myśle.Wcale mu nie współczuje,tylko mysle sobie jak mu dobrze bo pracuje:-)bo ma co miesiac ten przyplyw gotowki.

A u mnie jaka dziwna sytuacja,hehehehe.Bylam u dentysty kilka dni temu.Mialam zabek podejrzany i poszlam zapytac sie co z nim robic.A ta wynalazla mi dodatkowo 7 zebow do leczenia:szok:.Powiedzialm jej ze bylam 2 mce temu na kontroli to niby bylo wszystko wyleczone a teraz az tyle????Ona juz chetna chciala zabierac sie za wiercenie.Uznala ze ten zab z ktorym przyszlam to do wyrwanai ale ona nie bedzie bo musze na chirurgie itp.Zrezygnowalam z leczenia u niej bo kosztowalo to 50 zl jeden zab.Poszlam wiec do tego chirurga,juz na NFZ wyrwac .I ta tez obejrzala zabki i ...........nic do leczenia nie znalazla:szok:.
Zgłupialam .Wiec dla pewnosci jeszcze raz poszlam do innego dentysty zeby ocenil wkoncu czy mam leczyc czy nie.Inny tez prywatny znalazl 3 zeby tylko:szok:.Kolejna wizyta na NFZ u innego,ten nic nie widzi:szok:.
Krecka juz dostalam bo nie wiem wkoncu czy mam jakies zepsute czy nie?????Zasiegnelam opini i tak mi powiedziano.Prywatny "widzi" zepsute zęby zeby kase zgarnac,a ten na fundusz "nie widzi" bo mu sie leczyc nie chce.
Tak wiec bylam u 4 stomatologow i kazdy co innego mowi i nie wiem czy mam zepsute zeby czy zdrowe.:wściekła/y::crazy:
Dobra wiadomosc taka ze ten do wyrwania to wyrwano i jest wszystko ok.Bo nastraszyli mnie ze moge miec nowotwor kosci szczekowej bo byly zmiany.Ale zbadali wycinek i jest oki:-)
 
Rosi79 coś ty ja jestem tak silna że bym 3 razy łopatą machnęła i bym padła :-) Nie papierologia i xero to moja działka ale wcześniej pracowałam na budowie ustwiałam chłopów do 30 miałam pracowników niektórym przeszkadzało że baba rządzi :-)
A zawszetak jest jak nie szukasz pracy to się wydaje że jest tych ofert pełno, ale jak masz zacząć wysyłać to nie ma gdzie :-( A kuzynką się nie przejmuj nie zna realiów.
A z dentystami tak właśnie jest jak piszesz na NFZ mało co robią a prywatnie chyba zdrowe zęby są gotowi naprawiać :-) Najlepiej mieć jakiegoś sprawdzonego, choć ja ze swojej jestem zadowolona a kumpelę wysłałam i powiedziała że nigdy już do niej nie pójdzie :-)
 
reklama
rosi to nie dobrze ale jak ci elena daje namiar to idz sprawdz dla pewnosci i dobrze ze z wycinka nic nie wyszlo a kuzynka no co takiej to dobrze mowic a ze glupie to swoja droga heh


a my dzis po rozpoczeciu:) plan nawet fajny malo lekcji ,fajne godziny wiec jest ok,
juz dzieciaczkom szybszy tryb spania wprowadzilam zeby nie bylo problemu bo my sobie lubimy pospac ostatnio a tu teraz nie ma zmiluj
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry