E
eweline48
Gość
emilka i katerinka dzięki za cenne rady :-) Decyzję podjęłam taką,że narazie nie skorzystam z tej oferty. Jest to umowa na zastępstwo więc szanse,że mnie potem zatrudnią to jakieś 50%. Kobieta, która miałabym zastępować sama nie wie czy wróci,a może się okazać,że np za pół roku zostanę bez niczego,a tu mam umowę na czas określony i w każdej chwili mogę wrócić do pracy. Zadzwoniłam tam dzisiaj, podziękowałam za ofertę i powiedziałam jej,że to dla mnie zbyt duże ryzyko bo mam małe dziecko. Ona na to,że być może wkrótce pojawi się wolny etat. Zobaczymy jak to będzie;-)
mowie nie to ja poczekam ile bedzie trzeba i juz , do wrzesnia pare tygodni wiec zobaczymy jak sie to rozwiaze , najwazniejsze ze kierowniczka jest za mna i chce mnie u siebie ,wiec badan narazie nie robie , .a co nagle to po diable ,
a dzisiaj to juz przeszedl samego siebie nie wyrabiam po prostu jeszce dzisiaj bylam juz sama w domu bo mamie skonczyl sie urlop a ten jak na zlosc jest jeszcze gorszy 
heh jutro wpadnie kolezanka i da mi namiary na innego pediatre ktory jej pomogl bo jej syn tez plakal bo mial kolki a 3 pediatrow sie na tym nie poznalo i dopiero ta lekarka jej pomogla
) ale sprawdza sie tylko raz przez 5 minut rano pozniej juz jak tylko sie schylam zeby go polozyc do niego to podnosi o ton wrzask 

