reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
młodaszczęśliwa no ty najbliższe lata nie będziesz sama ;-) a jak tam przygotowania do matury już trwają??? ostatnio ktoś mi opowiadał że para zaliczyła wpadkę i dziewczyna rodziła w trakcie studniówki a chłopak się bawił... samo życie ... ah te chłopy..
 
jamis no fajnie pogadac przy winku i sie odstresowac :)

a wiek jakie to ma znaczenie ,zycie sie wywraca do gory nogami , ja nie mam 30 a maluchy z najgorszego odchowane , jedno w maju komunijne , drugie juz przedszkolak i mozna zyc dalej :) i korzystac jak sie da i cieszyc sie *******ami :-)
 
Hej :)

Jestem tu pierwszy raz.. więc jeszcze nie wiem z czym i jak to się je :)

Wpisuję się tu... gdyż jestem samotną przyszłą mamą... w 7 tyg zagrożonej ciąży. Mojego (byłego) partnera, wszystko chyba przerosło.

To dopiero początek... a ja już jestem z tym sama... Na niego nie mam co liczyć, po rozstaniu od razu poleciał na panienki.... Cóż, chyba jednak nikomu nie można tak do końca ufac?

Jest przeokropnie ciężko. Próby snu wychodzą marnie, są to raczej noce przepłakane... niż przespane. Świadomość, że to szkodzi maleństwu jest jeszcze bardziej dobijająca...

Jak Wy sobie dajecie radę przyszłe mamusie?
 
hej Erinti!
Ja też jestem w nowej sytuacji. Mój mnie tak przeczołgał, że nie płaczę, mam w sobie tylko tonę żalu i zestresowaną podświadomość, która też nie daje spać. Ale macierzyństwo zmienia. Ty z bobasem już nigdy nie będziesz sama!
 
Ostatnia edycja:
Hej Go. :)

Ja... to jeszcze jestem tak głupia, ze pisałam dziś do niego... ale oczywiście bez odzewu. Rozmawiałam z jego mamą, bardziej przejął się tym, że zostawił w domu (u mnie) pieniądze i został bez kasy... Niż że zostawił mnie w ciąży....

I wiesz właśnie tylko to mnie trzyma jeszcze jakoś w ryzach.... że tu już nie chodzi tylko o mnie... Szkoda, że tylko ja tak myślę niestety....
 
reklama
Erinti to normalne w ciazy niestety :baffled: hormony buzuja i robi sie glupoty typu pisanie do exa albo rozmowy z mamusiami ale to minie jak urodzisz :tak: niestety to jeszcze szmat czasu ale wez sie w garsc nie warto ani plakac ani sie znizac do poziomu a tym bardziej pisac do exa albo juz na pewno bron boze dawac szanse :wściekła/y::wściekła/y::no::no: to jest na tym forum zabronione :-D:-D ja wiem ze mi sie latwo pisze ale ja tez kiedys pisalam to samo co Ty :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry