Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Niby jesteśmy, niby nie. Dziecko jeszcze nie patrzy, bo dopiero w styczniu pojawi się na świecie. Mam spory problem sama ze sobą. Mam syndrom DDA. Nieciekawe dzieciństwo. Moje poprzednie dwa związki nie były zbyt przyjemne. Mam za sobą też nieudaną próbę samobójczą (prawie 6 lat temu). A przy tym człowieku uwierzyłam w siebie i stałam się naprawdę lepszą osobą.
Boję się czy będę dobrą matka, bo przez aktualną sytuację nie umiem cieszyć się z wizji macierzyństwa. Wydaje mi się, że nawet nic nie czuje do rozwijającego się we mnie dziecka.
Czekam na wizytę u psychiatry. Mam nadzieję, że coś pomoże.
Jeżeli ma czelność jeszcze chodzić i się tym chwalić to mam nadzieję, że ludzie się od niego odwrócą.
Wiem co masz na myśli, bo ja też chciałam żeby mój mąż wiedział co stracił i prosił o szansę. Ty masz jeszcze szansę mu pokazać co stracił i czego nie odzyska, ja głupio zrobiłam, że w ciązy go nie wyrzuciłam na zbity pysk.
Jak się czujesz teraz? wiem, że nie zawsze jest łatwo i powiem Ci że po urodzeniu też będziesz miała chwile płaczu, smutku i zwątpienia i pytania dlaczego, ale jak się do Ciebie uśmiechnie...będziesz wiedziała, ze to Ty wygrałaś![]()

Nie rozumiem jak można być takim podłym człowiekiem i podziwiam jego aktualną kobietę, że nie boi się być tak samo potraktowana. Przykro mi się czyta jak piszesz, że jesteście dla niego nikim. Wydaje mi się, że kiedyś do niego dotrze co zrobił i wyrzuty sumienia go zniszczą. A Ty do tego czasu będziesz silną i szczęśliwą kobietą.
Pierwsza do niego nie dzwonię, nie piszę. Jak się odzywa i opowiada co u niego, to tylko zdawkowo odpowiadam, jak pyta co u mnie to ignoruje pytanie albo ewentualnie piszę, że miałam epizod hipoglikemii itp. Wczoraj dzwonił i mówił, że w przyszłym tygodniu chce jechać kupić łóżeczko, wózek, wanienkę, akcesoria itp. Zrobię mu listę i wyślę mailem. I pojadę z nim, bo to ja będę wyciągać dziecko z łóżeczko i to ja będę znosić wózek z 3 piętra krętymi schodami, więc to dla mnie ma być wygoda.Dziewczyny jakie byly wasze odczucia zaraz po porodzie? Jestem w szpitalu i boje sie ze bede wyla im tam :\
Mam tez pytanie o alimenty. Chcialyscie na siebie? Mi sad nie przyznal bo 1300 zl to wedlug nich to duzo. Ile tez na wasze dzieci chcialyscie?