Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Też kochałam całym sercem .... Jeszcze w grudniu,kiedy to mój eks przestał się odzywać,i nie odzywał się przez prawie 5 miesięcy,miał nas w dupie!! Przez ten czas bardzo dużo płakałam,obwiniałam się ale też dużo zrozumiałam chodz nie powiem nadal czasami jest ciężko,nawet kilka stron wcześniej miałam jakieś załamanie że go potrzebuje!! Ale jednak nie takiego nieodpowiedzialnego dupka to my z Kubusiem nie potrzebujemy......ile otuchy moga dac slowa drugiej osoby.Mam nadzije, ze z Wasza pomoca i tym, ze ktos chce mnie wysluchac przejde przez ciaze bez zalu do swiata i mojego dziecka.
jak mozna przestac kochac w kilka dni? My kobiety oddajemy sie calym cialem i dusza, poswiecamy cale przyszle zycie wierzac ze ten mezczyzna bedzie z nami do konca dni.... i to mnie najbardziej boli, "ze ja Kocham calym sercem a On nie"![]()
Piszcie, a na pewno bedzie wam lepiej 
Ale czas leczy rany, wczesniej kiedy slyszalam takie teksty to myslalam ze innym moze przechodzi ale mi nie przejdzie, ze ja juz zawsze bede cierpiec, ze zawsze bede go kochac, ale teraz po doswiadczeniach kilku ostatnich paru miesiecy, widze jak bardzo wydoroslalam, nauczylam sie zyc na nowo i co wiecej cieszyc sie zyciem, pomimo wielkiego cierpienia jakie mnie spotkalo.
Moj eks to w gruncie rzeczy dobry chlopak, nigdy mnie nie obrazil, nie uderzyl, nie nawyzywal. Ale jest po prostu niedojrzaly, chce byc ojcem, a ja mu daje szanse, bo ma takie prawo, tzn ja mu daje to prawo. Jak bedzie to sie okaze.
Tak jak milkada mam czasem mysli ze moze warto byloby wrocic do siebie, ale z drugiej strony wiem, ze rzeczy ktore zaszly pomiedzy nami przekreslaja to i w glebi duszy wierze ze bedzie mi lepiej samej, lub z kims innym. :-)
Jak ja przyszlam na forum, a bylo to listopad (chyba strona ok 50
) bylam w stanie okropnym, ale znalazlam tu tyle wsparcia i pomocy, ze nie wyobrazam sobie dnia bez naszych rozmow. Czuje sie tutaj dobrze, zawsze wiem, ze jak mi zle to znajde pocieszenie, a jak mi dobrze to przynaj mniej ja je komus dam. 
Na pewno zdasz za drugim podejsciem. Glowa do gory, juz niedlugo bedziesz miala Kubusia przy sobie, ja na mojego malego dzisiaj nakrzyczalam ze jest zlosliwy, bo nie chce wyjsc. Ja zwariuje jak on sie bedzie nadal buntowal i chowal w maminym brzuszku. 






!