Cześć,
ja dziś cały dzień zabiegana. Rano na badaniach, a potem na ktg. Mój gin odczytał wynik i powiedział, że muszę powtórzyć ktg. Dał skierowanie do szpitala na patologię ciąży. Byłam przerażona... W dodatku moja mama za granicą, babcia poza Warszawą, a szpital na drugim końcu miasta (bo to ten, który sobie wybrałam do rodzenia). Na szczęście mój brat ze mną pojechał. Podjechaliśmy metrem, a potem jakoś instynktownie odnalazłam szpital

To dziwne, bo ja nie mam orientacji w terenie, a dziś miałam
Zrobili mi ktg i okazało się, że wszystko ok i Kubulek najprawdopodobniej spał bo był głodny (nic rano nie jadłam). Dopiero w szpitalu kazali mi zjeść coś słodkiego. Wkurzyłam się trochę, że mój gin zasiał taką panikę, ale z drugiej strony to lepiej, że jest dokładny. No i przy okazji zobaczyłam jak wygląda szpital, w którym chcę rodzić. Podoba mi się tam. Na izbie przyjęć przyjemnie, a pamiętacie, jak pisałam Wam, że boję się szpitala, jego obsługi itd

Już się nie boję
angee77 Do dupy z takimi facetami :/ Jak chcą sexu, to potrafią wszystko kobiecie powiedzieć... Że jest tą jedyną, najpiękniejszą i że chcą z nią być jak najbliżej. Ale jak już chodzi o coś poważnego to wtedy nagle nie są pewni i słowa, które wypowiadali wcześniej stają się nieaktualne...
Abundzu Mnie przerażają już same nazwy Twoich egzaminów :] Co do P. to ja też zawsze tak miałam, że wybierałam facetów zamiast naukę :]
Ankaaa Też nie zauważyłam łamanej polszczyzny. A ja bym to akurat zauważyła, bo mam na tym punkcie bzika
Kabaretka, Milkada Ja jakoś sobie zapamiętałam z Waszych pierwszych postów dotyczących terminu, że będzie 21 i 22 czerwca. Ale nie chcę Was dołować, bo wiem, że i tak już jesteście zniecierpliwione.Im bardziej się czeka tym bardziej się dłuży. Dlatego ja nie czekam

Tzn. tak udaję przed sobą, że nie czekam i wtedy szybciej mija

Odkąd zaczął się 30 tydzień to mija mi ciąża bardzo szybko. Już jest 36

Aż nie mogę uwierzyć.
Samasamotna, Anngela Jak tam Dziewczyny się dziś czujecie?