Hej Dziewczyny, ja tylko przelotnie, wrocilam przed chwila z tego odpustu, kicha jak nigdy. Jakies zespoly cos graly, lawek nie bylo, stalam 3 godziny w miejscu, pozniej sie zmeczylismy i poszlismy do cioci, no i oto jestem

jestem wymeczona, jakbym w kopalni pracowala
Milkada GRATULUJE SYNKA PRZESLICZNY!!! Fajnie ze opisalas swoj porod, zawsze to latwiej bedzie, jak sobie podczas porodu przypomne co robilas

nie chodzilam do szkoly rodzenia wiec kazda informacja jest zlota
Martusia ja podam mojego ex o alimenty, uwazam ze Ty tez powinnas to zrobic, moze Tobie jest lepiej jak nie ma ex w poblizu, ja tez mam takie odczucia i nawet sama chcialam tak zrobic, ale pomyslalam co powiem dziecku jak dorosnie i zacznie pytac gdzie jest tata? kim jest? itp. wole znosic czasem obecnosc ex, niz odbierac dziecku ojca, bo jakby nie bylo dziecko potrzebuje ojca tak samo jak matki
Czytalam wszystkie wiadomosci jakie dzis napisalyscie, ale z tego zmeczenia w ogole nic nie pamietam

Ide sie juz wykapac i polozyc, bo leb mi spada na klawiature

Dobranoc !!