reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
katerinka111 a Twoj ex to ma refleks swoja droga... zobaczyl Cie na miescie. popatrzyl jaka kobiete stracil i mu zal dupe scisnal. a teraz niech spada na drzewo. dobrze gnojkowi napisalas :tak:
co do gazowanego w ciazy - jestem przeciw. co nie zmienia faktu, ze czasem pilam, bo... musialam :-D. ale podczas karmienia to bylabym tymbardziej ostrozna bo to jednak idzie do jedzinka dzidzi i taki maluszek moze nie byc zadowolony :no:
 
reklama
Krropelka To u mnie nałóg był wcześniej. Gdyby nie ciąża, to nie wiem, co by było, bo już dochodziło do momentu, że piłam sama :/ Nie robiło mi różnicy, czy mam towarzystwo, czy nie. Byle się napić. Wydaje mi się, że tak musiało być, że zaszłam w ciążę. Dużo wtedy zrozumiałam.
A ex widział na żywo Twojego kolegę? Pewnie by się wściekł :]
Właśnie mi się 39 tydzień zaczął! :)
Anka Patrzę na Twój suwaczek i synek ma fajny wiek dziś :)
 
bezsenna z kolega to jest o tyle smieszna sprawa, ze ex znal go wczesniej niz ja :-). bo chodzili tu razem do szkoly. i potem to byl nasz wspolny kolega, ktory nas odwiedzal jako pare. a jak wyszla ta cala sprawa z ex to kolega stal sie tylko moj. i nic nie wiem o tym by kiedykolwiek spotkal sie potem z moim ex.
a ex faktycznie dostaje wysypki na sam dzwiek imienia kolegi :-D. nieraz sobie ze mnie kpil w tym temacie rojac niewiadomo jakie historie. i naigrywal sie, ze on tyle mlodszy i takie tam. a jak kiedys dorwal sie do mojej komorki to wlasnie o smsy od kolegi mu chodzilo. mialam wtedy niezly ubaw, bo jak go przylapalam z ta komorka to zrobilam awanture. a tak naprawde to polew mialam. bo sobie ex poczytal jak ten pisze: "witaj slonce Ty moje... " :-D:-D:-D i jeszcze pare takich kwiatkow. a niech se dupek nie mysli, a co!
a Ty nam tu zaraz Kubulka pokazesz :tak:
 
Krropelka Ja już jestem przewrażliwiona w temacie przeglądania smsów czy archiwum gg, bo to był jeden z powodów dla których odeszłam od exa. Ciągle węszył i chciał mnie oskarżać, a sam mnie zdradził :/
Ile razy w nocy się budzi Filipek?
Kubulka jeszcze nie pokażę, ale mogę pokazać brzuszek :) Wreszcie rozstępy ciążowe się na nim pojawiły i ja się z tego cieszę jak głupia :)
Muszę się pochwalić, że wreszcie spakowałam walizkę do szpitala ;)
 

Załączniki

  • SDC11327.jpg
    SDC11327.jpg
    9,8 KB · Wyświetleń: 69
Ostatnia edycja:
bezsenna moj ex jeszcze jak nie byl exem to chyba nie przegladal mojego gg, ani komorki (zreszta nic by tam nie znalazl, bo jestem monogamistka z natury). no, ale po rozstaniu puscily w nim wszelkie hamulce. bylo wlamanie na moja poczte, co wykrylam po tym, ze bezczelnie cytowal moje slowa z maili klamiac, ze ktos mu te informacje przeslal na gg... :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. wtedy bylam wsciekla a dzis po prostu uwazam, ze to zalosne i ponizej wszelkiego poziomu... nie mam zadnych dowodow, ze mnie zdradzil podczas gdy bylismy ze soba. i byc moze nawet to nie mialo miejsca. ale po rozstaniu szybko zaczal uprawiac zycie psa spuszczonego ze smyczy. bez zadnych regul, pelen spontan... i dla mnie mozna to rozpatrywac w kategoriach zdrady, pomimo, ze to bylo po rozstaniu. doszlo miedzy nami do klotni, padly rozne paskudne slowa, rowniez z mojej strony. na ten moment decyzja o rozstaniu sie byla obustronna. bylam na niego wsciekla przez wiele dni i wcale nie chcialam niczego naprawiac. obydwoje sie zacielismy. ale ja nie rzucilam sie na pierwszego faceta jaki mi sie pod reke nawinal... a moj ex nie mial tego rodzaju skrupulow... wtdey chcialam po prostu kulturanie sie rozstac, zabrac swoje rzeczy i spotykac sie na wizytach u poloznej. liczylam na jego pomoc w odswiezeniu mojego mieszkania na przyjscie Filipka, na pomoc w skompletowaniu wyprawki. a on wypial sie na wszystko... to jego mama chadzala ze mna w razie mozliwosci na wizyty u poloznej. to ona wyszukiwala lozeczka, komody na necie. i to ona ze mna po nie jezdzila i dokladala sie praktycznie do wszystkiego. to ona co i rusz donosila nowe ciuszki. czulam sie jakbym to z nia zrobila sobie dziecko....
ale sie rozpisalam... :szok:
a Filipek juz od dawna nie budzi sie w nocy wcale. do 6 m-ca karmilam go jeszcze piersia i wtedy zdarzalo mu sie jeszcze czasem w nocy zbudzic. a teraz jak go wykapie, zapizamkuje i namlecze to spi od 18-18 do 7 rano. wtdey wypija butle mleka w lozku mamusi, bawimy sie w nim do okolo 7.45 po czym sie w siebie wtulamy i spimy jeszcze z jakies 1,5-2h :-). w nocy Fifi spi w swoim lozeczku :tak:
a brzuszek masz sliczy i taki juz duuuzy :-). jakos rozstepow na nim nie widze, ale za to widze znacznie obnizenie, mimo, ze (jak mi sie wydaje) zrobilas ta fotke na lezaco.
uff... dobrze ze spakowalas ta walizke wkoncu :tak:
 
czesc dziewczyny :-)
krropelka ty widze jak ja lubisz winko:) fajnie ze masz jakiegos kolego mogłas go zaraz wysciskać:) a e ex niech sie pedzi ......
anowi82 ja zalatwaim teraz kase na mala a latania tyle ze szok,jak pracowalam to dochod mi przekraczal a teraz mam samo zwolnienie wiec sie nalezy
bezsenna masz juz brzusio:)
ja dzis zabieram mala i mame na taki zamek ,bo oszalec mozna w domku a pogod asie nawet zrobila,to do wieczorka:-)
 
Witam wszystkie Mamusie :-)
Nadrobiłam właśnie zaleglości ale i tak już nie pamietam co chciałam wtrącić od siebie ;-) może przede wszystkim tyle, że przed swoją sprawą w sądzie byłam pelna nadzieji i optymizmu względem tej instytucji i myślałam że za swoje krzywdy doczekam się tam sprawiedliwości. Niestety rozczarowałam się cholernie i mam nadzieję że Was to ominie. Pamiętajcie tylko że jeśli już sprawa wyladuje w sądzie to exowie nie mają żadnych hamulców i można dowiedzieć się o sobie wielu niekoniecznie miłych rzeczy. No ale nie ma co już na zapas czarno widzieć tego wszystkiego :-)
KRROPELKA oj jak mi się marzy już jakaś porzadna imprezka i to nawet suto zakrapiana ... miło było czasem zrobić sobie format swojego twardego dysku a że potem trochę kacyk pomęczył to trudno ;-) a jeszcze z jakimś fajnym fufnlem .... mmmm :-) znając moją córcię to pewnie będzie jak najdłużej cyca ciągnąć i narazie sobie mogę tylko pomarzyć ;-)
katerinka111 anowi82 ja z tym całym załatwianiem kasy jestem do tyłu bo pracuję i mam płacony macierzynski. Potem wracam do pracy a dochód przekracza widełki co prawda niewiele ale przekracza więc nawet się nie dowiadywałam co jak i ile. W sumie to dobrze bo za pierwszym razem pamiętem musiałam się sporo nabiegac żeby załatwić jakieś pieniążki więc serdecznie współczuję tej biurokracji.
bezsenna brzusio imponujący i aż się cieszę jak niedługo będziesz chwalić się przed nami swoim Cudem :-) achhh już niedługo a nawet bym powiedziala lada chwila.

A ja wczoraj położyłam się spać razem z Paulisią i gdybym była w ciaży to pewnie panikowałabym że zaczynam rodzić ;-) niestety moje bóle też są przepowiadające ale co innego ... oj a tak fajnie było odpocząć sobie bez okresu ponad rok czasu :-) w każdym razie czułam sie okropnie a z bólu nie mogłam się ruszyc więc wolałam się z tym przespać :-) co prawda to narazie tylko przepowiadające ale już dają mi popalić ... cóż witaj rzeczywistosci :-D
 
Bezsenna jakbys zobaczyla rezstepy mojej kolezanki to bys sie przestraszyla :)
Rozpisalyscie sie, rano mialam fajna lekturke :) dopiero teraz znalazlam chwilke zeby wskoczyc i napisac cokolwiek :) a wiec mamy niedziele ...... nie lubie tego dnia jak wiekszosc z Was z tego co widze :/ do kosciola to mnie rodzice pewnie dzis nie wyciagna, mam lepsze rzeczy do robienia od stania w kosciele :tak: bawcie sie dzis dobrze Dziewczyny, ja lece w koncu zjesc sniadanie :D
 
Ravenalka Co tam u Ciebie, jak córeczka?

w końcu wakacje, albo do sierpnia albo do września :) a córcia chodzi w chodaku do tyłu, na spacerach nie chce już leżeć, a na siedząco głowy nie oprze, trzyma w powietrzu, poza tym wszystko musi zobaczyć, a co jest w zasięgu jej łapki - dotknąć. w ogóle jest szałowa, a ja jestem w niej zakochana ;-)
szybkiego rozwiązania życzę, bo to już lada co :-)
 
reklama
asuzana a ja nawet kaca nie mam :-). a naprawde niezlego wira wczoraj mialam :-D. jedynie co to jeszcze zanim sie polozylam wypilam morze wody. a rano obudzilam sie nawet przed moim synkiem mimo, iz ten zbudzil sie wyjatkowo o 6 :tak:
z @ to tak jak mowisz :tak:. tyle czasu bylo tak milutko bez tej comiesiecznej mordegi. a jak mnie po ciazy dopadl okres to nie dosc, ze brzuch mi rozrywalo to jeszcze to paskudne uczucie w kroczu... :no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry