reklama

sierpien 2006

cholera właśnie mi mama dzwoniąc oznajmiła że taka piekna pogode zapowiadają na reszte lata >:( najwyzsza temperatura tego roku to 23 i to i tak rzadkościa będzie >:(
chyba zakupie bluzy i na sportówke sie będe robić a tyle mam slicznych ciężaróweczek letnich >:(
a z drugiej strony nam łatwiej bedzie przejść przez te ostatnie 3 miesiące ;)
 
reklama
Cześć Jaaga

jesli chodzi o ustepowanie miejsca w komunikacji miejskiem to pozostaje dużo do zyczenia,
ja prawie codziennie jeżdżę tramwajem, bo taką akurat mam pracę i chyba raz mi się zdarzyło że dziewczyna mi ustąpiła
jak czasami jadę z szefową moją to ona z premedytacją wyprasza z miejsca młode laski, które plaszczą dupę na krzesełkach i ani w głowie im żeby wstać. ;D

a tak w ogóle strasznie dzisiaj pada, nawet po sałatę na ogródek strach wyjść.

Pozdrawiam Kinia

 
witam!!!
u mnie dzisiaj dosyc ładna pogoda i nawet dosyc ciepło tj.18-20 stopni. mam nadzieje ze chociaz jeden dzien bez deszczu będzie.wczoraj lało na przemian ze słoncem.oszalec mozna. tez chciałam sobie jakąs sukienkę strzelic na lato ale stwierdziłam ze to bez sensu i chyba sobie dokupie jakis fajny ciepły dres.
 
U nas też słoneczko ;D i ciepełko jest tylko wiatr chce łeb urwać ::)
też planowałam więcej letnióweczek ale coś mi się wydaje że to co mam zupełnie wystarczy a jak narazie to chyba bluze kupie bo podkradam K. a on strasznie tego nie lubi ::)
 
Hejka! w Krakowie tez pogoda dzis całkiem całkiem nawet słonce swieci choc troche wieje. ja własnie wrociłam z miasta poszłam sobie kupic tusz do rzęs..no i przy okazji popatrzec za butami ale stwierdziłam ze to chyba nie ma sensu kupowac..jak mamy takie lato i tak chodze w balerinach non stop..a letnie mam jeszcze z tamtego roku wiec chyba sie obejde bez nowych zreszta i tak nic mi nie wpadło do oka..a co do letnich sukienek to nawet zapodałam ciązowke sobie na ramiączkach i co z tego jak taka beznadziejna pogoda ..ciekawe czy chociaz raz ją załoze??pozdrawiam
 
Leyna, gratulacje ;D
a no zapieprza czas ani sie obejrzymy a nasze bajtle będą grzebac nam w doniczkach ;) ;) ;)
a niech leci ten czas bo ja sie wykończe psychicznie, wole miec małą koło siebie i widziec czy wszystko jest ok. a nie zgadywac czy tam w środku nic złego sie nie dzieje a z drugiej strony tak niesamowicie jest miec ją cały czas tak blisko, wewnątrz siebie :)
my dopiero za tydzien wkraczamy w ósmy miesiac ale śmigło strasznie szybciutko ::)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry