reklama

Sierpień 2007 - wątek ogólny

Dzieki Janbor.

Pocwicze sobie, a moze zamowie ta plytke na dvd:tak:, napewno wydrukuje sobie co napisalas i z kartka sobie bede cwiczyc.


Dzisiaj jakis pechowy dzien, cos nowego sie dowiedzialam. Mam taki formularz, ktory musi byc podbity przez gina 5 razy, jeszcze 2 razy mu zostalo, ten 8 i 9 mies. a do tego musi byc zaliczony dentysta, a to milalo byc do 5 mies. i ja tego nie mam, bo bylam w Polsce u dentysty i pomyslalam sobie ze jak mam zdrowe to w Luxemburgu sobie potem pojde, a teraz zauwazylismy ze to mialo byc do 5 mies a wiec nie dostane zadnej kasy od panstwa.A to byla spora suma.:-(:-(:-(A tak mielismy wszystko zaplanowane.

Jakies fatum wisi nad nami, teraz mysle co sie jeszcze wydarzy.

Sorki ze tak o problemach mowie, chcialam poprostu ponarzekac,@@@@ç*ç*22@@@
 
reklama
tak tak wyprzedziłam Cie mrozik ale mysle, że im nas wiecej tym lepiej, bo może niektore znas maja jakies inne pomysły czy inaczej sie ucza na szkołach rodzenia i ola bedzie sobie mogła porobowac roznych metod:-)
 
Ola moze uda sie porozmawiac z dentystą zeby moze za jakas dodatkowa opłata wypisał ci zaswiadczenie wstecz.
Nie zamartwiaj sie niepotrzebnie moze sie cos jeszcze da zrobic porozmawiaj ze swoim carlo i moze cos razem wykombinujecie, moze ktos ze znajomych mial podobna sytuacje i Wam poradzi
 
Mrozik dzieki, tak jak Janbor napisala , to taka wymiana doswiadczen i tego co sie juz wie.
Dziekuje jeszcze raz.

A z tym zaswiadczeniem wstecz, mamy zamiar sie jutro wybrac. Boje sie tylko ile mi zaspiewa za wizyte i o ile da sie to zalatwic, ostatnio za leczenie zaplacilam ponad 200 euro.

Takze porazka kobity za granica, nie chajtac sie i nie szukac milosci po za krajem!!!!!!!!!!!!!!! (to tak dla rozluznienia atmosfery, zart.)
 
Cześć!
Ola moze rzezczywiście uda sie załtwic coś wstecz ale kasują u Was, Ola niesmuc sie takze chodze do szkoły rodzenia wiec napisze jakie ćwizenia wykonujemy choc ja to narazie wątpie żebym cwiczyla z powodu mojego samopoczucia i skaracjącej szyjki ale spróbuje tez coś napisać.
W szkole dostaliśmy ksiązeczki z rozwojem dzieci w brzuszku wiec Wam napisze:

Tydzień 31- dziecko ma teraz 28,5cm długości od czubka głowy do pupy (43cm z wyciągnietymi nóżkami:-D) waży około 1,5kg, wygląda juz jak noworodek, kształty mu sie ładnie zaokraglają powieszchnia skóry jest jest gładsza zaczyna sie pod nią zbierac tłuszczyk. My: można odczuwac skurcze przepowiadające przygotowujące do porodu Braxtona-Hicksa, od tego tygodnia powinno sie monitorowac ruchy płodu ok 10 na godzinę.
Tydzień 32- nasze maluszki są akrobatami moga właśnie stac juz na głowie wiekszość dzieci w tym tygodniu obraca sie glowka w dół. Dzidzius waży 1600-1800g mierzy juz ok 43-46cm z wyciągniętymi nóżkami. MY: w miare jak w brzuchu robi sie coraz mniej mniejsca czuje sie paluszki nóg lub łokcie dziecka wpychają pod żebra.
Tydzień 33- dziecko ma juz ok 42cm, waży ponad 1800g, w ciągu najblizyszych siedmiu tygodni podwoi wagę. Jego mózg wciąż gwałtownie sie rozwija a pięć zmysłów przygotowuje sie na świat czekający na zewnątrz.

Tygodnie są opracowane przez instytut pampers i kazde dziecko jest inne jedne waza wiecej juz teraz a inne troche mniej chciałam Wam poprawić humorki.
To ja uciekam sie dalej połozyć kiepsko ze mna dziś ale niezanudzam bo i tak nikt nieczyta pewnie moich postów.
Pozdrawiamy!!!!:-p
 
Ola ja też nie będę chodzić do szkoły rodzenia: u mnie w mieście nie ma no i choroba........W środę sie rozstrzygnie czy cesarka czy naturalny poród.( upatrzyłam na allegro dvd " szkoła rodzenia")Oluś nie płacz -pomyśl- Twoja Mamcia nie chodziła do takiej szoły i dała sobie radę:-). Myśle, że kobiety czują, co robić - to podobne do instynktu macierzyńskiego :-D Główka do góry. Damy radę!!!!!!!!!!!!!!!
 
Uh, ale żeście tu nawypisywały! ;-)
U nas dzień spokojny, Julka w dobrym humorze i ja też.

Madziara ja już nic nie wiem, jem na wyczucie i badam się kilka razy dziennie, po posiłakach i rano na czczo i wyniki mam super. Nawet raz zaryzykowałam schabowego z ziemniakami plus sok jabłkowy i surówka no i było raptem 112mg. Może dlatego mi nie dali wymienników, bo nie trzeba aż tak ściśle kontrolować?? Szczerze mówiąc nie mam pojącia!

Ola poczytasz, zamówisz dvd i wszystko będzie Ok. Tak naprawdę to ważny jest oddech przeponowy (dziewczyny juz Ci opisały) przyspieszany w czasie skurczu azby dotlenić dziecko i zmniejszyć ból, i tzw. Oddech gonionego pieska w fazie przejściowej, tzn. kiedy są bóle parte a jeszcze nie można poprzeć żeby nie rozerwć krocza i wnętrza. Wtedy trzeba tak szybko dyszeć jak zziajany piesek.

Zajrzę później.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry