Choroba tylko moja siedziba firmy mieści się w Warszawie a ja w Z.G. mieszkam.Chyba będę musiała się do tej babki od kadr "pouśmiechać",bo inaczej nie da radyChogata ja wzięłam druk wniosku, wypisałam dołączyłam 1zdjęcie, dałam do podpisu w pracy i sama zaniosłam do zusu. po 10 dniach przysłali mi do domu listem poleconym.
teraz juz nie stempluje co miesiąc bo znowu za szybko mi się skonczy, mam pieczątkę i podpis szefa jak będę potrzebowała to wstawie sama datę i sruuuuuu:-)

chciałam tylko,żeby mi ten druk wrzuciła na mila .to se sama wydrukuje i koniec,a tu tyle zachodu szlag niech to trafi .kiedyś to do domu przysyłali te druki ,ale odkąd mamy prywatną opieke medyczną i zrezygnowali z tego całkowicie

....kasza juz ugotowana....wiec moze sie i wezme za te pierogi.....

Poprosze kolezanke zeby przyszla wczesniej i mi troche pomogla. Menu na dzis to: kielbaska slaska, karkowka, boczek, baklazan, kaszanka, ziemniaczki z twarozkiem czosnkowym, salatka grecka, bagietki pieczone z maslem czosnkowym, surowka z mlodej kapusty, pomidory z mozzarella i makaron tagiatelle na zimno. Objem sie jak swinka i bede miala zgage