reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja nie wiem chyba niczego się nie przestraszyłam tak, żeby się gdzieś złapać:-p

ale ogólnie w ciąży jak mój męzu kichnie, czymś stuknie czy zakrzyczy na meczu np. to strasznie mnie to wystraszy jakos - o wiele bardziej niz wczesniej aż mi się gorąco robi jak cholera...


co do tych znamion to średnio mi się chce w to wierzyć, ale np. on ma taką plamke na ręce i niby teściowa się tak złapała jak piorun strzelił...nie wiem

ale np. moją ciocie jak była w ciąży postraszyli jakimś zaskrącem znalezionym na ścieżce i podobno okropnie się wystrachała - prawie padła. I później mój kuzyn jak był mały a padał deszcz i ślimaki wychodziły na droge to za nic nie chciał przechodzić taką - panicznie się bał ślimaków(kurcze a przeciez ślimaczki to nie wyglądaja strasznie) no i teraz np. jak jest w zoo to za nic nie wejdzie tam gdzie są jakies teraria z płazami itd.:szok:

wiec moze jakas prawda w tym jest....nie wiem

dla mnei bardziej ciekawe jest to ze np. dziecko ma pieprzyki w tym samym miejscu co rodzice:-)ja mam pare tak samo jak mój tata - normalnie tak jakby się przez kalke odbiło-fajnie:-)
 
reklama
Witajcie Mamuski ;-)
Klikam jeszcze ze szpitala, wiec jestem tylko na chwilke. Dzis miałysmy wyjść ale niestety okazało sie że malutka dopadła żółtaczka i musi lecieć na solarium, łudze sie że może jutro...
Karolinka uwielbia cycusia i zabardzo nie chce sie oderwać, jak tylko poczuje że nie ma odrazu szuka i zaczyna sie pobudka, przez to mamuska jest puki co wykończona i niewyspana, myśle że w domku poradzimy sobie z tym, nooo taką mam nadzieje.
Trzymam kciuki za dalsze rozpakowywujące sie mamuski :) Relacje zdam Wam jak wrócimy do domciu.
Trzymajcie sie cieplutko, buziaczki dla Wszystkich !!!!
AAA dziekuję za gratulacje, JESTESCIE KOCHANE !!!!

Powodzenia i zdrówka dla malutkiej życzę .Super ,ze się odezwałaś ja myślałam ,że już w domciu jesteś.Trzymaj się cieplutko;-),czekamy na relację:tak:
 
Witajcie Mamuski ;-)
Klikam jeszcze ze szpitala, wiec jestem tylko na chwilke. Dzis miałysmy wyjść ale niestety okazało sie że malutka dopadła żółtaczka i musi lecieć na solarium, łudze sie że może jutro...
Karolinka uwielbia cycusia i zabardzo nie chce sie oderwać, jak tylko poczuje że nie ma odrazu szuka i zaczyna sie pobudka, przez to mamuska jest puki co wykończona i niewyspana, myśle że w domku poradzimy sobie z tym, nooo taką mam nadzieje.
Trzymam kciuki za dalsze rozpakowywujące sie mamuski :) Relacje zdam Wam jak wrócimy do domciu.
Trzymajcie sie cieplutko, buziaczki dla Wszystkich !!!!
AAA dziekuję za gratulacje, JESTESCIE KOCHANE !!!!
Mikus fajnie ze sie odezwalas:-D
oby solarka pomogla i szybko w domku bedziecie:-D:-D:-D
 
Witajcie Mamuski ;-)
Klikam jeszcze ze szpitala, wiec jestem tylko na chwilke. Dzis miałysmy wyjść ale niestety okazało sie że malutka dopadła żółtaczka i musi lecieć na solarium, łudze sie że może jutro...
Karolinka uwielbia cycusia i zabardzo nie chce sie oderwać, jak tylko poczuje że nie ma odrazu szuka i zaczyna sie pobudka, przez to mamuska jest puki co wykończona i niewyspana, myśle że w domku poradzimy sobie z tym, nooo taką mam nadzieje.
Trzymam kciuki za dalsze rozpakowywujące sie mamuski :) Relacje zdam Wam jak wrócimy do domciu.
Trzymajcie sie cieplutko, buziaczki dla Wszystkich !!!!
AAA dziekuję za gratulacje, JESTESCIE KOCHANE !!!!

Mika kochana, jeszcze raz gratulujemy!! Mocmo pozdrawiamy i trzymamy kciuki za jutrzejszy powrót do domu.
 
hejka mamuśki u mnie nadal nic się nie dzieje mam nadzieje że się nie przeterminuje i urodzę przynajmniej o czasie , byłam dziś w urzędzie parę spraw pozałatwiać a teraz idę na dwór kawy się napić potem poczytam co tam się u was działo ;-)
 
no ja tez znam to powiedzenie(zabobon) i napewno u starszej mi sie sprawdziło tylko ,że nie w tym samym miejscu,ale ma małe znamie
ja skończyłam kulać knedle i teraz sie nudze,potem poodkurzam tylko jeszcze
Moja teściowa też się oparzyła jak była w ciąży, spadła jej gorący ziemniak na stopę i teraz mój Mąż ma faktycznie znamię w tym miejscu :baffled:
 
Mika a ja przypuszczałam,że dzisiaj wyjdziecie własnie do domku.no to oby Karolince solarium szybko pomogło i weekend była juz w domku,a co do cycusia moja tez tak miała w szpitalu,a w domku juz było spokojnie
a mi sie przysnęło,ale spałam niecałą godzinke ostatnio coś mi sie to często zdarza,a ja z regóły nie potrafie zasnąc w ciagu dnia
 
a ja zupke ugotowalam,pomidorowa.....poodkurzalam az jeden pokój.....i sie zmachalam,chwila przerwy i nastepny odkurze,na kolanach oczywiscie....bo inaczej ne da rady:-D

Dzieciaki juz w miedzyczasie zdazyly mnie z rownowagi wyprowadzic,a mam niby sie nie denerwowac,tylko jak?:sorry2:
 
Mika zdrówka życzę dla malutkiej!!!Mam nadzieje że szybko do domku wrócicie!!!

A mnie skurcze dopadły miałam co 10 minut przez godzine i już się szykowałam że to już a one ustały i nic już się nie dzieje:baffled:

A ciekawe jak tam Kasia?????:confused:
 
reklama
Ja uciekam bo mała mi już po żebrach melodyjki wygrywa .Musze się połozyć ,a później z psem do weta,będę wieczorek .Miłego popołudnia laski i mam nadzieję ,że do wieczora któraś sie rozpakuje:-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry