reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
wątek super bo juz widziałam
młodsza odstawiłam na zabawe,teraz czekam na meża i o 18 ide do szkoły,tez sie troszke pobawie a co ,pójde sie odstresować;-)
i byłyśy na drugim spacerku,bo moja dzisiaj numer odstawiła,padła przy piersi wiec ja myk do łozeczka,a ta po 5 minutach wstała juz wyspana drańcia jedna
 
Oleńka prawdopodobnie nie podpisze mi wniosku o urlop za 2010r. bo pracodawca MOŻE ale nie MUSI mi go udzielić:sad:
no właśnie może, ale nie musi.............................. u mnie było to samo i kadrowa powiedziała, że mi się cały nie należy i tak właśnie otrzymałam tylko 4 dni zamiast 20 :no::wściekła/y: a kierowniczka słucha tego co mówią w kadrach, bo ona się na przepisach nie zna :angry: brak słów
 
no właśnie może, ale nie musi.............................. u mnie było to samo i kadrowa powiedziała, że mi się cały nie należy i tak właśnie otrzymałam tylko 4 dni zamiast 20 :no::wściekła/y: a kierowniczka słucha tego co mówią w kadrach, bo ona się na przepisach nie zna :angry: brak słów
Dokładnie Izabela identyczna sytuacja. A najgorsze jest to, że może kiedyś będę zmuszona z tego wych. wrócić i mam ręce związane.

Moje dziecko wstało po ponad 2 godzinach snu. Ciekawe o której w nocy wstanie jak już jest taka wyspana :/
 
Wreszcie mam wolne od kąpieli wiec mam chwilke żeby was przeczytać.
Co do rodziców to stwierdzam, że narzekać nie mogę. Moja mama to najchetniej by codziennie przychodziła, no ale nie zawesze daje rade a poza tym stwierdziła, że jak do niej przychodzi jej mama codziennie to już czasem ją to denerwuje wiec nie bedzie mi tak robić:-D. no ale jak tylko ma możliwość to bardzo chętnie z Zofią zostaje. Do teściowej niby nic nie mam ale czasem tak jak i wasze mnie denerwuje:-Dno a jak nam potrzeba to z mała też chetnie zostanie. Nie przychodzi do nas prawie wcale co czasem mnie denerwuje bo w koncu Zosia nie bedzie jej znała i nie bedzie chciała z nią zostawać:-(
Mój tata to zapracowany, a teść to również choc jak zaprowadzamy małą to z checia ją pilnuje;-)
Wiem, że jak coś to finansowo zawsze obydwie strony nam pomogą. Przez 4 miesiące mieszkaliśmy u moich rodziców i wszystko mieliśmy za darmo. No a teraz mieszkamy w mieszkaniu, które dostaliśmy od teściów. Za to od moich auto.:-D
Wiec jakoś to się toczy:-D
A co do wizyt po urodzeniu to moja mama z tatą i jeszcze z moją chrzestna to stali pod salą porodową i czekali(a urodziłam dopiero o 2.15):-DA teściowa przyjechała rano z Ł. i się troche mała zajmowała bo ja miałam krew toczoną więc nie mogłam sie bardzo ruszać a mój Ł. się troche bał(jak to na początku przy 1 dziecku bywa):-D.

Ps. zadatkowaliśmy wózek dzisiaj. Inglesina Zippy nowy model z 2010 z przekładanym siedziskiem. mam nadzieje, że się sprawdzi.
 
Witam,
nie mialam internetu od wczoraj wieczorem:wściekła/y: Nie zgadniecie dlaczego:szok: Wylaczylam sobie niechcacy w laptopie jakis przelacznik od polaczenia bezprzewodowego:zawstydzona/y: Nawet nie wiedzialam ze cos takiego istnieje:zawstydzona/y: Na szczescie doszlam do tego z facetem przez telefon, bo gdyby przyjechal serwis to by mi bylo glupio:sorry:

Nadrobilam zaleglosci na glownym i jak wykapie i poloze kruszynke to poczytam inne watki.:tak:
 
To i ja się wypowiem ;-) co do teściów to narzekać nie powinnam bo pomagają nam sporo, tzn, finansują najdroższe wydatki Marcelowe ;-) typu krzesełko do karmienia, wózek... ale tak jak u większości irytuje mnie niekiedy teściowa i nic na to nie poradzę ;-) teść też czasem potrafi ;-)
No a mój tato się nie wtrąca, jest już starszy i zaopiekować się dzidziorkiem nie potrafi.
Kasia nowy temat super :tak: przyda się na pewno
Efe, ależ wstrętne masz tam babsko w pracy :no: przykro mi że tak Ci postawiła sprawę :no:
To ja tyle i idę do wyrka, boli mnie żołądek i ogólnie mam dość, Marcelowiec dał mi dziś popalić na wieczór, więc znikam póki on smacznie śpi po kąpieli
Dobrej nocy
 
Nie wiem co wy macie za pracodawców i kadrowe. Mi kadrowa na to jak jej za 1 razem powiedziałam, że może mi dyrektorka nie podpisać to powiedziała, ze ona se może przepis jest jasno napisany i ona nie może mi nie podpisać. No i tak 26 dni mam i dopiero w marcu na wychowawczy :-).
 
Ja jak zwykle małej pilnuje i do was zaglądam.

Nadrobiłam zaległości i już mogę śmiało iść.
Miłego weekendu życzę.
Ja tylko się modlę, żeby jutro już wyjść, bo oszaleje w 4 ścianach:oo2:
 
reklama
hej dziewczyny,
nie bylo mnie troche bo po pierwsze primo jakos mnie katarek Adasiowy ktory juz przechodzi wytracil z rownowagi, no koszmar po prostu jak dziecko chore
a po drugie primo obkupywalam sie na ebayu w ubranka dla niego i mam juz wszytsko do poltora roku do przodu:tak: licytowalam i wypatrywalam okazji wiec mam taniej niz w lumpku
listonosz co rano prawie paczki przynosi i moj sie troche denerwuje ze spokojnie sniadania przed praca nie moze zjesc:-)

co do kadrowych i wychowawczych to mnie ominie, wlasnie pisze rezygnacje z pracy, musze sie jakos w nastepnym tygodniu wybrac i ja osobiscie zaniesc
tak wiec koncze prace 20 kwietnia, zaplaca mi za miesiac urlopu i jestem bezrobotna:eek: hmmm
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry