reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witam się poniedziałkowo :-)
niedługo lecimy na dwór, bo Majka zaraz wstanie :tak: trzeba jakieś zakupki zrobić i pójdziemy sobie na plac zabaw ;-)
garderobę wiosenną też musimy zmienić, Majce kupiliśmy ostatnio taki płaszczyk-futerko w h&m z przeceny, więc na tę porę jak znalazł i do tego cieńszą czapkę, kozaczki jeszcze są dobre, ale też rozglądałam się za bucikami, tylko że są same typowe półbuty, a na teraz to jeszcze za zimno, więc poczekam do kwietnia :tak:
mi też by się parę ciuszków przydało :-D no i czeka mnie jeszcze zakup spacerówki, a też się nie zdecydowałam na konkretny model :sorry: bo jakoś mi żadna nie leży...
dużo zdrówka życzę Ali sempe oraz Ali i siostrom piwonii :tak::-)
miłego dnia
 
reklama
Kasia ,Alex i pani moderator prosze o przeniesienie wszelkich rozmów na Pw to nie miejsce na takie sprzeczki
dziekuję z góry,ale nie ma co sie denerwowac i wciągać w to inne osoby
jeśli macie sobie cos do powiedzenia prosze zrobic to prze Pw i to jest moja pierwsza i ostatnia prosba i proszę o uszanowanie jej,dziekuje

Uwazam ten temat za zakończony!Wszelkie posty,które beda pisane na ten temat będą usuwane!
 
Czołem Kochane!
Rety niech ta pogoda juz taka zostanie!!!!! cudownie jest!
Ja w weekend kupiłam Nati 3 pary butów wiosene i letnie jedne,kurteczke wiosenną,a pozostałe rzeczy jak spodnie i sukienusie kompletowałam od zimy i teraz mam chyba wszystko. No ale wiecie w moim stanie....wolałam wszystko pokupowac wcześniej,bo wiadomo,brzuszydło mi wywala coraz większe i coraz mniej mobilna sie robie...takie są fakty! O! aaa i nawet kalosze w mothercare kupiłam wiec w sumie 4 pary butów:).
A dzisiaj od rana chodzimy na dworzu,teraz wrociłam z Natka do domu na drzemke ( ale tez na powietrzu bo na tarasie spi) i na obiadek.

Aaaa a dzisiaj Młoda dostała od moich rodzicó fantastyczny rowerek na 3 kołach,taki wiecie typu taczka co ma taką raczke do prowadzenia dla rodzica. Jest świetny,tak porzadnie wykonany,nie tam jakis plastik co sie wygina i za miesiąc połamane,tylko na prawde super jakość... Nati cieszy sie jak nie wiem co!
Mam nadzieje,ze dzieki temu odpusci mi troszke bo od kilku dni znowu mamy nawrot humorkow,fochów i awantur ze strony Nati. NIe wiem bunt dwulatka nas dopada czy co? Najgorsze jest to,ze ja naprawde nie mam juz tyle siły zeby z nią walczyc,po prostu ciąża robi swoje,a tu???trzeba konsekwentnie postepowac...i w zwiazku z tym Mała jest kilka razy dzinnie na karze w swoim pokoju...i nie ma innej opcji. Echhh nic damy rade,ale okres jest teraz ciężki...A poza tym mam wrazenie,że ona czuje,że ja jestem teraz taka słabsz,nie ma Jarka wiec próbuje na ile może sobie pozwolić...a u mnie ...coz na głowe nie dam sobie wejsc,zwłąszcza,ze za chwile rodzenstwo sie pojawi i ten dom musi jakos działać....O! tyle ode mnie

Zdroweczka oczywiście dla wszystkich chorowitków, Andariel odpoczywaj jeszcze sie naspacerujecie:)
 
natt ale masz super,że ciuszki wiosenne i letnie juz masz,ja na lato troszke mam,ale brakuje mi sporo na teraz
buciki tez mamy,wiec tym sie w sumie nie martwie
a na fotke rowerka czekam,bo ciekawa jestem jaki masz?
my w sumie nie planujemy kupna rowerka,bo ja mam 3 kołowy po swoich dziewczynkach i tez moge go pchać

a i jeszcze jedno mam Was wszystkie pozdrowic od Alex chwilow nie może z nami być tzn jest ciałem i duchem z nami,ale nie moze z nami pisać(została zablokowana)wiec dla Was Pozdrowienia od niej :)
Mam nadzieje,ze wkrótce bedzie spowrotem
 
wow, natt, no to się nieźle przygotowałaś! u mnie zadziałała chyba jakas intuicja i do M. przed weekendem powiedziałam, że w weekend ma nas zawieźć do najbliższego CH bo musze małej butki wiosenne kupić; i jak bym nosa miała, bo już dziś w kozakach sobie nie wyobrażam jej ciągać:) nie wytrzymałam w chacie i wyszłyśmy na spacer, trochę na plac zabaw, trochę pospacerowac wokół osiedla - pogoda przepiękna!!!

natt moja Ninka tez ostatnio jakies sceny urządza, nie wiem o co jej chodzi - śmieje się, jest zadowolona, aż tu nagle zaczyna wrzeszczeć i lecą jej krokodyle łzy, potrafi się położyć na podłodze, tupać ze złości... a ja walczę ze swoją cierpliwością:) dziś znów przy schodzeniu z huśtawki urządziła cyrk, aż sie wywróciła na piach z wrażenia, ale twarda bylam i się nie ugięłam:) za ręke i w drugą stronę:) i też mam wrażenie, że jakies próby sił przeprowadza, wiesz? ale damy radę!:)))
a rowerek tez chętnie oblookam, bo nas czeka zakup własnie rowerka i wózka dla lalek...
 
Ostatnia edycja:
No my już po obiedzie, ostatnie dni mam niejadka! dziś zjadł troszkę żurku gotowanego na indyku i dwa małe pulpety z sosem i ziemniakami + może pół łłyżki buraczków :)
u nas też jakieś histerie bez powodu urządza i wystawia mą cierpliwość na próbę ;)
idę go przebrać bo chyba kupa już zrobiona i idziemy na dwór znowu :)
ciao
 
ja tyz chcem na spacerek,a tu dopiero w środe najwczesniej i to do lekarza potuptamy
a od czwartku u nas pogoda deszczowa,wiec nawet nie skorzystamy z tej pięknej pogody teraz
oby potem juz było ślicznie i dzieciarnia zdrowa bo dostane kota w domku
za to porąbiłam dalsze porządki i buty zimowe pochowałam,kurtki też w Ali ciuszkach porządek zrobiłam,znów mi sie troszke uzbierało do sprzedania,bo to jedyny sposób żeby Alcia miała cos nowego,choc ostatnio marnie nam to sprzedawanie idzie
 
reklama
Witam,my juz po drugim spacerku...robilismy porzadki na podworzu...byl wujcio i przycinke w drzewach zrobil,wiec trzeba bylo male patyczki pograbic....a Karolcia z siostra spacerowala grzecznie,az jej nie poznawalam chwilami taka grzeczna:szok:...ale na koniec nozki juz ja rozbolaly i przyszlysmy do domu;-)

Ja Iwonko nawet na ciuszkach nie zarobie ,bo siostrze co lepsze oddaje,bo tez dziiewuszke miec bedzie...a nowe tez trzeba kupic,dobrze ze co jakis czas cos w ciuchu kupilam,to teraz jet jak znalazl:tak::happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry