reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Alicja zjadła 1 łyżeczke zupki! reszte zjadł kot:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
ale za to zjadła sałtki jarzynowej z czego raczej nie jestem zadowolona, przecież cięzka jest na osłabiony żołądek!

własnie rozliczyłam pit (gazeta wyborcza) i cholercia nie można w tej edycji wpisać 1%:no: co za dziadostwo albo ja źle widze

Mała wola wiec lece,
mam mega stresa ale to na:ninja2:
 
reklama
witajcie kobietki:-D
masakra...brak czasu na cokolwiek:szok::szok::szok:
zapisy do przedszkola...z Natala wesolo...bo nie chce lezec tylko siedziec i gadac ze mna:-D
a Oliwia to diabel...szczela fochy, bije i gryzie Sylwie...nic sie nie slucha...ja sie dziwie ze jeszcze glos mam:dry::dry::dry:
a u nas cieplutko w sloneczku okazuje 23 stopnie...wiec Oli i Syla z tata na dworze a ja odpoczywam...dzis od 6 sprzatalam chalupe, obiad pranie i dzieci...masakra :-D
wspolczuje innym jak maja mniej grzecznedzieci od innych:confused::confused::confused:
u nas jak narazie wszyscy zdrowi...wiec narzekac nie moge:-D:-D:-D

chorowitkom duzo zdrowka zycze....i mocno wszystkich sciskamy:-D:-D:-D
o Natala krzyczy musze leciec:-D:-D:-D

buziaki:-D:-D:-D:-D
 
Alicja zjadła 1 łyżeczke zupki! reszte zjadł kot:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
ale za to zjadła sałtki jarzynowej z czego raczej nie jestem zadowolona, przecież cięzka jest na osłabiony żołądek!

własnie rozliczyłam pit (gazeta wyborcza) i cholercia nie można w tej edycji wpisać 1%:no: co za dziadostwo albo ja źle widze

Mała wola wiec lece,
mam mega stresa ale to na:ninja2:

Sempe mój kolega tez rozliczał chyba z gazeta wyborczą i też miał problem z 1% bo na Franca chciał dać. I zrobił tak, że wydrukował i zamazał korektorem i wpisał dane takie jakie chciał :)
 
I ja się witam :-)
U nas dla odmiany dziś pogoda super (jeszcze...), to tez od 12.00 truchtalismy po parku i po okolicy; a jako, że się wiosennie zrobiło, i mamuśki z bąblami z domowych pieleszy się wyloniły, to i towarzystwo fajne na pogaduchy mamy :-)
teraz dziecie śpi, stary na siłowni :-p a ja musze nadgonic z raportami na streetcomie eh....
No nic, lece bo roboty mam po pas ble...
Zdrówka dla Wszystkich!
:-)
 
Sempe,oj,bidulka z Ali,moze juz niedlugo nabierze apetytu...teraz po chorobie to sie nie dziwie ze nie chce jesc....pamietam jak moja Kropeczka tez nie jadla ,a ja myslalam ze wyjde z siebie....teraz jest juz lepiej,ale czasem ma gorsze dni (jak dzis) ze zjada mniej

Basia,to masz dzieciowy zawrot glowy w domu....cierpliwosci zycze i caluski posylam:happy2:

Jakubka,a tobie milej pracy na wieczor...ja juz padam,nie dalabym rady chyba....
Wogole mam dzis spiay dzien,probowalm sie polozyc na troche,ale malpka mala nie dala wcale polezec...ehhhhh...a teraz jeczy,wiec wiecej nie popisze.....:dry:

Zostawiam cos wam:
YCD 6 exclusive: Tego nie było w TV - odcinek 2 - Wideo - TVN - You Can Dance
 
kurka! Zdrowka dla Alutki!

Laski a tak z innej beczki.. Dawno Mirandy nie było i Basi Bartkowej.. Dobrze że Basia Oliwkowa napisała bo też myslałam co u nich.
A Efe nasza pracownica wpadła w wir roboty i ciężko jej tu wpasc..
Chyba pojdę spac bom upadła. Za dużo wrażen ;-)
 
Jestem jestem!
Mecz w tv więc M nie obejrze wrrr
ale chociaż was mogę nadrobić, co oczywiście mi już nie wyjdzie bo pranie trzeba wywiesić
My nadal na antybiotyku. Klacidem próbujemy ten wstrętny kaszel wyleczyć. Jutro mój już do pracy a mała do niani i boję się jak zareaguje ciotka jak ją usłyszy.

Życzę wszystkim waszym dzieciom zdrowia, bo wiem że wy życzycie nam. Niech już będzie ciepło!

buenos dias!
A u nas też ble pogoda. Młodzia nam do 8 spała a teraz walnęła się i śpi bez 2-giego śniadania:)
Kaszle nam teraz brzydko. Chciałam do lekarza z nią iść, ale małż mówi, że nie a książeczka do dziś ważna.
No będę na nią patrzyła i słuchała jak tam w płuckach i jak coś wzywamy doktorka do domu albo pojedziemy prywatnie no cóż.
I ja zawsze mam humor dobry jak Was czytam, nieważne jakie tam wcześniejsze były smuty, miło mi tu z Wami pisać.
Oki lecę, będę później, gości mam.
Never książeczki już ponoć nie potrzebne. Nawet tych recept u nas już nie drukują od stycznia!

joooo.. Własnie mi krew z nosa poszła.. Chyba jestem zdeczko przemęczona..
Pogoda się popsuła ale mum i tak poszła z Zosią na spacer a ta szaleje :-)
Miłego!

Reksiowa bo ja się przejadę jak ty się zaraz za siebie i bąbla nie weźmiesz!!!!!!!

Daje ci oficjalne ostrzeżenie hihi

Andariel ty też leżakuj jak najwięcej. Po porodzie się pokój sam zrobi zobaczysz. Po prostu są rzeczy ważne i ważniejsze. Pamiętaj.

Kurde jeszcze tyle miałam napisać ale idę bo będe musiała wszystko prasować.
Miłego wieczora
 
Alusia, Mania, Alutka, Gabi i kto jeszcze potrzebuje - zdrówka!!!!!!!!!!!!!!1

U nas też niewesoło - Myszka rano wstała z 40stopniową gorączką, ale po zbiciu i drzemce "tylko" do 37 dochodziła, cały dzień na rączkach u tatusia dziś siedziała a tatuś opieke musiał wziąć. Kurcze ciężko patrzeć na takiego osowiałego maluszka, ze smutną minką, mam nadzieje że jutro już moja wesoła Psotka wróci
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry