reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Never Efe chyba chodziło o tą książeczkę z nfztu.. bo ubezpieczeniową albo papierek rmua niestety zawsze musisz mieć..
Witam się z głową sześć na dziewięć! jakaś trzaśnięta w mózg jestem dzis.. jeszcze na dodatek się wieczorem z mamą pokłóciłam - dowiedziałam się że jestem niewdzięczna i mi lepiej :-( eh.. muszę iśc chyba na zwolnienie bo nie wyrobię.. przy następnej wizycie poproszę.
miłego dnia Dziewczynki!
 
reklama
no też mi się wydaje, że niemożliwe, by tą książeczkę ubezp. wycofali.... no marzenie hehe. no tak książeczek rum już u nas nie ma hoho ze 3 lata.
oki, kawusia się zaparzyła - witajcie laseczki.
Reksio - trzymaj się tam, no może zwolnienie wyjdzie na dobre i się lepiej poczujesz, odpoczniesz.
A mama na pewno nie chciała Cię zasmucić - spokojnie, pewnie wszystko się wyjaśni i ułoży:) buziaki
 
cześć! ja znów niewyspana, moje dziecię ranny ptaszek się zrobiło, ku mej rozpaczy...
reksio ja też nieraz słyszałam od mum, żem niewdzięcznica, ech; nie bierz do siebie, to tylko słowa! i faktycznie pójdź na zwolnienie i odsapnij, odpocznij sobie;
dziwne z tymi książeczkami nfz, w Gorzowie do tej pory obowiązują, tutaj odkąd mieszkamy w ogóle tego nie ma, trzeba mieć tylko jakis dowód ubezpieczenia - albo ważna-podbitą książeczkę ubezpieczeniową, albo świeży druk rmua;
zdrówka dla wszystkich przeziębionych i kurujących sie dzieciątek! zdrowieć prędko proszę bo wiosna nadchodzi!
 
To chyba cos w powietrzy jest.
Franc wstał sobie dziś o 4.45. Biorąc pod uwage, ze poszłam spac przed 1...
Kurcze, on chodzi spać zawsze o 19. Niechby szedł o 20 i pospał choc do 6.30..

Spokojnego dnia dziewczyny:)
 
Heloł :)

Magda STO LAT STO LAT! Wszystkiego najlepszego! zdrówka szczęścia i samych kolorowych chwil! :*
Smaczniutkiepl-tort-malakoff2-ramka.jpg


Ja nie wiem jak z tymi książeczkami :/ ale ja nadal nie mam aktualnego ubezpieczenia bo mąż dopiero na przyszły tydzień będzie miał :/ wkurza mnie to że co miesiąc trzeba prosić szefową żeby poszła i wybrała no :/ jakby samemu można było to już byśmy mieli a tak idę dziś do laryngolog i będę prosić że doniosę, może się uda?? :/ to w tej mojej przychodni i może znajoma moja coś szepnie i pomoże bo jak nie to dopiero za tydzień się dowiem co z tym moim marcelowym i jego kaszlem :(
 
Ostatnia edycja:
OOOOOO Magda - dołączam do życzonek - najlepszego!!!!!

No ma córa też kaszle od ponad tygodnia, więc też by się przydało. Książeczki wysłane do mojej roboty (pracuję 100 kilosów od domu), więc do piątku pewnie to potrwa i muszę czekać. A jak niestety się pogorszy to tylko prywatnie:(
 
U nas kaszel już 4 tygodnie z przerwami, pediatra nic nie przepisała a byłam 3 razy u niej :( a właśnie się dowiedziałam że dziś nie ma szans że mnie przyjmą bez aktualnego ubezp. nosz jakby nie można było tego kompiuterowo załatwić, zę pani w recepcji jak przychodzę sobie klika i sprawdza czy składki sa odprowadzane..ale nie, trzeba biurokrację podtrzymywać :/ grrrrrrrr

dzownię do męża niech szefową nęka coby wybrała może jeszcze dziś to cholerstwo

grrrrrrrrrrrrr
 
Witam,witam.....

Do zyczen dolaczam:Magda wszystkiego dobrego w zyciu.....!:tak:;-)

Moja Karolcia dzis mi jeczy od rana...ehhhh...juz mi zbrzydla sluchac,wszystko zla,nawet jak mama na raczkach trzyma....:szok:czy to przez ta pogode,czy ja nie wiem co jej jest....
 
reklama
kurcze, paranoja jakaś... za przeproszeniem należy nam się dostęp do opieki lekarskiej, a tu takie problemy papierkowe... a jak dziecko wymaga bezzwłocznej pomocy to i tak pozostaje extra bulić - paranoja i tyle! aż się chce żyć w naszym cudownym kraju pełnym mądrych polityków...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry