Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale tu dzis spokojnie)))))))))))
chyba przez ta pogode a mi nic sie nie chce- tradycyjnie.
wogóle na początku ciązy rosły wolniej a teraz znów szybko
też tak macie? poza tym coś mnie brzuszek twardnieje :-(
Ale On pomimo że pracuje codziennie po 10h plus co druga sobota po 6h to i tak duzo w domu robi jako jedyna osoba mi pomaga...Powiem Ci, ze ja jak sobie tak wmawiam,z e nic mi sie nie chce jestem taka osowiała a jak sie zmobilizuje hmm
i tak w Lidlu od poniedziałku są fajne kocyki z maskotkami za 19,90 a w Kauflandzie są piżamy dla ciężarnych do karmienia za 19 zł, piżamy dla niemowlaków za 13 zł, blizeczki dla ciężrnych za 30 zł także chyba wyciągne tam dzisiaj męża
dzisiaj na obiad serwuję tortillę z kurczaczkiem i sosem czosnkowym
dla siebie zrobie sos śmietankowybo po czosknowym pewnie bym umarła
![]()
Polianna- ja myślę, że chyba możesz malować. Ja cały pokoój wymalowałam z siostrą męża i jeszcze wszystkie okna malowałam olejną.
Sąsiadów masz niezłych, heh.
Pajkaa- ten Twój mąż to bardzo zapobiegliwy co do tego grilla. My tam idziemy dziś na grilla, kolega świętuję 30 urodziny. Ja to jestem bardzo napalona na wszelkiego rodzaju imprezy, bo wiem, że niedługo to się bardzo ukróci. Chociaż mój mąż od rana mi powtarza, że on nie chce iść bo nie zna ludzi i takie tam bzdury. Ale i tak stanie na moim
bonusowa- ja nie wiem jak jest ułożona nasza dzidzia, diopiero za tydzień mam usg. Z tego co czuję wydaję mi się, że jest główkowo, albo własnie na ukos. Ale zobaczymy.
WItajcie
rzeczywiscie jakoś tu dzisiaj spokojnie. Jak znosicie upały. Ja ciężko. Choc w pozycji leżacej to jednak nawet leżeć cieżko:-)
Co do mnie to po ostatniej wizycie dostałam przyspieszenia. Mała jest bardzoooo nisko. Pani dr powiedziała ze na te chwile wyglada to tak jakby szyjka trzymala sie tylko na pessarze a rozwarcie wewnętrzne ciągle sie poszerza. ostatnio szyjka miała już 1,6 cm. 16.07 mam ściągany pessar do tego czasu żeby wytrzymać mam własciwie dalej leżeć. mam na wszelki się spakować i być przygotowana po zdjeciu pessara że różnie moze być.
Wiec w przyszłym tygodniu bede sie pakowac do szpitala tak na wszelki
Co do meżów to mój ma biedny sajgon. Wszystko musi sam załatwiąć , robic obiady, sprzątać..... Ale nic jak trzeba to trzeba
A rozmawiałam z położna i wydaje się być fajna babka, mamy sie umowić po zdjeciu pessara:-)
Buziaki dla was i miłego weekendu
Kakao jak najbardziej - pisałam o tym poliannie;-)
w końcu...
Więc nie ma na co kobitko czekać...