milusia83
Podwójna mamuśka:)
Cześć brzucholki
Ja dzisiaj śmigałam po sklepach z Darkiem, czego efektem są obrzęknięte giry i krwiaki na kostkach. Kupiłasm praktycznie wszystko do torby
Kupiłam jeszcze kg wątróbki wołowej i Darek ją tak przyrządził, że naprawdę jest pyyyyszna z ziołami, oliwą mniam..., a myślałam, że będę ją tylko przełykać. Całuski kochane moje
Zielona26 to też kwestia upałów i dlatego nam tak puchną nóżki.....mnie ulgę przynosi chłodna woda z mentolem...
KAsiu2506 obecnie każdy ma w nosie kobiety w ciąży i trzeba się do tego już chyba przyzwyczaić
co do porodu to nie nastawiam się na wcześniejszy bo muszę nadrobić z hemoglobinką i modlę się, aby kurczaczek przeczekał ten okres mojej walki o lepsze wyniki...
Pajeczko, a widzisz teściowa nie taka zła
sukieneczka ma piękny kolor i w ogóle jest śliczna
Bombusiu już dzisiaj dokupiłam resztę rzeczy do szpitalka
ale tylko chyba ze względu na Darka, który mnie wziął za rękę i powiedział, ze mam spakować tę torbę

wiesz chyba się wystraszył, że jak dojdzie co do czego to sam będzie musiał to robić
:
Kochana no i widzisz masz mnóstwo rzeczy do przeglądania

oglądania i podziwiania, gratuluję zakupków
Kassia181 współczuje CI kochana, ale leż...bo Ci się to należy, przynajmniej stópki CI tak nie spuchną.....
Navijko dlatego korzystaj z takich pyszności bo później już tylko jałówkowo będzie
Oluś wolę być wcześniej spakowana bo Darek się stresuje, że jakby coś się stało to sam będzie to musiał robić...
Bogusiu007, a to pech
mam nadzieję, ze ta sprawa szybko się wyjaśni
Ehtele słoneczko no ja już planowałam daaaawno temu, jak raz posprzątałam, to nagle jakiś zakup i znowu ciągnięcie kabli, potem znowu zakup i znowu jakieś przeróbki, teraz wstawiają mi drzwi od dwóch dni i znowu pyłu co niemiara...
, a piżamki na pewno dojdą
A co do rozpakowania to czuję, że to będzie dopiero sierpień, nie wiem chyba maluch jeszcze posiedz....
Riba ja myślę, że to nie ja będę kolejna

jakoś obstawiam Ehtele lub Martitkę, a kto wie może Aga-s78? zobaczymy
a jak Ty się czujesz? jak tam brzuszek?
Agas78 wiem o czym piszesz, tak kręgosłup boli już człowieka, że nawet siedzenie sprawia trudność....wracaj do zdrówka kochana...
Moniczko już napisałam w odp. wątku, że komódka jest super= bardzo pakowna
Navijko wszystkie będziemy na porodówce śmigać w żyrafce


Bogusiu no to świetnie, że maluszki znajdą swój domek
Black Opal na te puchnięcia to nic nie pomoże niestety, to wina hormonów, które rozszerzają naczynia krwionośne i przepuszczają więcej płynów, stąd widoczne żyłki i opuchnięcia
mam nadzieję, że będzie lepiej, ale to wina upałów....
Ciamajdko powodzenia w remoncie, już niegługo odsapniesz słońce
Wuzelku no to świetnie, że z wami w porząsiu
i najważniejsze - korzystajcie z zielonego światełka


Alaa gratuluję zakupków
cieszę się, że już u was po remoncie
Aga Natalia najważniejsze, że słoneczka rosną i kochana trzymaj się cieplutko
Ja dzisiaj śmigałam po sklepach z Darkiem, czego efektem są obrzęknięte giry i krwiaki na kostkach. Kupiłasm praktycznie wszystko do torby
Zielona26 to też kwestia upałów i dlatego nam tak puchną nóżki.....mnie ulgę przynosi chłodna woda z mentolem...
KAsiu2506 obecnie każdy ma w nosie kobiety w ciąży i trzeba się do tego już chyba przyzwyczaić
Pajeczko, a widzisz teściowa nie taka zła
Bombusiu już dzisiaj dokupiłam resztę rzeczy do szpitalka
Kochana no i widzisz masz mnóstwo rzeczy do przeglądania
Kassia181 współczuje CI kochana, ale leż...bo Ci się to należy, przynajmniej stópki CI tak nie spuchną.....
Navijko dlatego korzystaj z takich pyszności bo później już tylko jałówkowo będzie
Oluś wolę być wcześniej spakowana bo Darek się stresuje, że jakby coś się stało to sam będzie to musiał robić...
Bogusiu007, a to pech
Ehtele słoneczko no ja już planowałam daaaawno temu, jak raz posprzątałam, to nagle jakiś zakup i znowu ciągnięcie kabli, potem znowu zakup i znowu jakieś przeróbki, teraz wstawiają mi drzwi od dwóch dni i znowu pyłu co niemiara...
Riba ja myślę, że to nie ja będę kolejna
Agas78 wiem o czym piszesz, tak kręgosłup boli już człowieka, że nawet siedzenie sprawia trudność....wracaj do zdrówka kochana...
Moniczko już napisałam w odp. wątku, że komódka jest super= bardzo pakowna
Navijko wszystkie będziemy na porodówce śmigać w żyrafce
Bogusiu no to świetnie, że maluszki znajdą swój domek
Black Opal na te puchnięcia to nic nie pomoże niestety, to wina hormonów, które rozszerzają naczynia krwionośne i przepuszczają więcej płynów, stąd widoczne żyłki i opuchnięcia
Ciamajdko powodzenia w remoncie, już niegługo odsapniesz słońce
Wuzelku no to świetnie, że z wami w porząsiu
Alaa gratuluję zakupków
Aga Natalia najważniejsze, że słoneczka rosną i kochana trzymaj się cieplutko
akcja za akcją
masz przynajmniej ciekawie 



