Ufff… przeczytałam

Ale od początku-wczoraj tak jak myślałam, usiąść się nie udało, bo najpierw szykowanko do wizyty koleżanek z pracy (z przerwą na rybki-zauważyłam jakieś zniesmaczenie, jak któraś pisała-rybki są miodzio, zwłaszcza jak złowi i usmaży je teść, i przyniesie takie gorące i pachnące…mniam

), a potem przyjechały dziewczyny, nasłuchałam się komplementów, dostaliśmy piękny zestaw koszyków-pudełek (mam fioła na tym punkcie, więc trafiły w 10

) na nowe mieszkanie i… pyszny tort kawowy-zapraszam, zostawiłam trochę dla Was

Przemiłe popołudnie i wieczór
A dziś wizyta-
dzięki wielkie za wszystkie zaciśnięte kciuki-jesteście super, i takie mam wieści. Krótka szyjka nie jest już problemem, w końcu to 36 tc, ciśnienie bdb, nie puchnę, ktg też super, skurcze ustały całkiem… i odstawiamy luteinę

A najważniejsze, że ośmieliłam się zapytać o ten mój planowany wyjazd na rozpakowanie… daleki wyjazd… i
dostałam zielone światło!!!

)) Za tydzień zgłaszam się na kontrolę, robimy paciorkowca, sprawdzamy czy wszystko ok, i… wyjeżdżamy
Cayra nie chciałam straszyć, ale doświadczenia z alergią mam już po dziurki… i już przed ciążą specjalnie konsultowałam się z moim alergologiem, a teraz jak pisałam-dodatkowo gin i dwie okulistki… Normalnie biorę tabletki na bazie loratadyny (Claritine/Flonidan), bo na to idę najlepiej, sterydy do nosa (Avamys) i krople do oczu (przetestowałam chyba wszystkie dostępne na rynku, Cromo też, w ubiegłym roku najlepiej działał na mnie Polcrom). A teraz… Jak zaczęła pylić brzoza wyłam, ale pozwolili mi tylko na wapno… katar i gardło jakoś przeżyłam, ale zapalenie spojówek… Potem była chwila spokoju, teraz pylą trawy… ale są nieugięci, i to wszyscy-wapno, zamykamy okna, spacery po deszczu, zmiana ciuchów po powrocie itp… Stosuję się, choć oczy swędzą mnie jak… kicham salwami i nos mam otarty… Nie ma wyjścia. Przeczekać w domu… i oby każdej nocy padało
Olu, Milusiu, Monika373, Riba gratuluję wizyt
Bombusiu bo ja uparte stworzenie jestem

Uszyłabym te kapcie, gdybym ich nie znalazła

Strasznie mi przykro z powodu liceum Adriana, ale wierzę, że pracowity chłopak osiągnie sukces niezależnie od innych

Da sobie radę tam gdzie pójdzie, bo to jest w nim

Zobaczysz
Ehtele szlafroczek jest w pasy-żółte i kremowe

Podobno byki są estetami…

))
Bombusiu, Ehtele, Monika8112, Ciamajdko, Navijka, Marulka dziękuję

Kapcie będę nosić z dumą, myśląc o Was ciepło
Polianno trzymam mocno kciuki, żeby sytuacja z pracą męża się uspokoiła i żebyście poczuli się bezpiecznie
Martuśka gratuluję wakacji
Pajeczko cieszę się, że w sprawie paciorka już się trochę uspokoiłaś, co do leków-sama już nie wiem… powinni się znać… A mega krótką szyjkę mam już tak długo… że pewnie dochodzę z nią do końca, bo 3 tyg. to już dawno minęły
Madziujko u mnie ktg stoi w przedgabinecie

Tam siedzi położna, rejestruje, waga, ciśnienie itd., no i robi ktg. Z zapisem wchodzę do lekarza. Aha, robi na każdej wizycie od 31 tc.
Malagonia trzymaj się mocno, będzie dobrze

))
Urszulko faktycznie nie za fajna ta Twoja ginka… Ale najważniejsze, że wszystko ok
