zenia jest tak jak pisze Kamu przy swoich dzieciach jest inaczej,mój zmieniał pieluchy,w sumie to nie miał wyjścia bo od 4 miesiąca zostawał z małą na cały dzień,ale były takie sytuacje że nie dawał rady,kiedyś mała się posr**a po pachy zdjęła sobie pampersa ,kupa była wszędzie w ustach w uszach smoczek cały w gó***e no masakra ja ją pod pachy wzięłam i ją niosę jak go zawołałam to jak to zobaczył to wylądował z głową w kiblu

no ale ja musiałam dać radę wsadziłam Lenę pod prysznic i wymyłam brrr
Allme właśnie to że oni się nie wtrącają jest całkiem przydatne

,a czasem można to jeszcze wykorzystać
domi myślę że większość par właśnie w tym momencie przechodzi kryzys,wtedy nasze życie i związek zmienia się bezpowrotnie jak pojawia się maleństwo,ale nie można się poddawać jak to się przetrwa to potem jest dobrze,my nauczyliśmy się korzystać z życia mając dziecko i w niczym nam to nie przeszkadza,zawsze kochaliśmy góry teraz nie chodzimy we dwójkę ale w trójkę i chcemy żeby nasze dzieci też to pokochały
ktr jak synek?Dużo zdrówka dla niego!
Ja już po śniadanku,zaraz jakiś deserek i trzeba dom ogarnąć.
Może jest tu jakaś kreatywna dusza i podpowie mi w co mogę ubrać małą na dzień wiosny bo mają pokaz mody wiosennej,póki co mam legginsy w kolorowe paseczki różową spódniczkę tiulową różowe trampki za kostkę i opaskę z czułkami i nie mam pojęcia co z tego zrobić
Maciejka pocieszę cię że moja mała też jazdy robi,przy ludziach jeszcze jej się nie zdarzyło ale w domu często,ona ma charakter po moim mężu i lubi stawiać na swoje,wczoraj byliśmy u znajomych którzy mają o 4 letnią córcię,Lena non stop nią rządziła do kąta ja stawiała,a jak mała leżała na podłodze na brzuchu to ta stanęła jej na plecy

(nie wiadomo czy nie świadomie czy specjalnie) także też lekko z nią nie mamy.