• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Mam dola. Stanelam przed lusterkiem, obejrzalam sie i sie prawie poplakalam. Jaka ja jestem gruba!!!!!!:no::szok::realmad:

Ta waga ciazowa to mi przez rok nie zejdzie, no zalamka totalna! Cale cialo mi sie zmienilo i to najgorzej sie porobilo przez ostatnie dwa tygodnie. Jak przenosze ta ciaze to bedzie dramat!!!! A nie moge przestac jesc, nie panuje nad tym! Ratunku!!!!!
 
reklama
Maggie, super, ze masz złote dziecko, oby takim zostało.
cokies, lepiej obserwuj sie bacznie, bo przy 3 porodzie to czasami nie ma sie takich skurczy, tylko jest trach i poród :-)
Szuszu, mam nadzieję, że nic sobie nie narobiłas i uważaj na siebie.
Co do skory to mam nadmiar :-D chetnie oddam. A co do jedzenia, to mnie tez ciągle chce sie jeść, a jak zjem to mnie muli :baffled:
 
Mam dola. Stanelam przed lusterkiem, obejrzalam sie i sie prawie poplakalam. Jaka ja jestem gruba!!!!!!:no::szok::realmad:

Ta waga ciazowa to mi przez rok nie zejdzie, no zalamka totalna! Jak przenosze ta ciaze to bedzie dramat!!!!!

ja tez tak mam :((( jak patrze w lustro to jeszcze czasami wygladam ok, ale na zdjeciach juz jak słoń...:((( tez jestem załamana, u mnie juz 17kg na plusie, a ja mała jestem wiec widac jak nie wiem.......:(((
 
a ja już nie jestem w ciąży i też nie mogę patrzeć na siebie. Wy to przynajmniej macie powód:wściekła/y:!!!

No to akurat pocieszające nie było!!!Bo my tu się łudzimy, że po porodzie jakoś nam to minie, więc bądź tak miła, wyedytuj swój post i napisz, że po tygodniu od porodu jesteś zajebistą superlaską!!! BŁAGAM
yes2.gif
 
ja tez tak mam :((( jak patrze w lustro to jeszcze czasami wygladam ok, ale na zdjeciach juz jak słoń...:((( tez jestem załamana, u mnie juz 17kg na plusie, a ja mała jestem wiec widac jak nie wiem.......:(((

Ja mam to samo,jestem mała i u mnie te pare kilogramów widać od razu, co najgorsza wszystko mi poszło w dolne partie... i nie wiem jak ja to zgubię po porodzie... Już oglądałam rowery stacjonarne :baffled: Jeszcze czasami jak przemkne gdzies koło lustra, to nie jest źle, ale jak tak przystane i się zacznę oglądać to makabra:baffled: Od tygodnia jeszcze mam takie ataku głodu, że serio chyba nawet słonia bym zjadła jak by mi dali:baffled: d:angry: Wczoraj jak sie kąpałam zasłoniłam lustro w łazience (bo mam takie na cała ściane), mój tylko sie na mnie popatrzył i puknął się ostentacyjnie w głowę:nerd:... A dziś jak się w końcu zmobilizowałam żeby wejść na wagę, to palpitacji serca dostałam zanim jeszcze zobaczyłam ile pokazała...
 
Całe szczęście nic mi się nie stało, ale cały dzień mi słabo dzisiaj..

Nie nadrobię Was, zauważyłam tylko, że narzekania ciąg dalszy:-D

Ach tak to jest na ostatnim etapie ciąży niestety, ale kochane już niedługo:-)
 
reklama
Też zasiadłam do czytania ale sorki, nie dam rady....

Okropnie się czuję :szok: Boli mnie krzyż i robi mi się niedobrze jak siedzę.....nawet nie mam mojej codziennej ochoty na jedzonko.....:baffled:


Idę się położyć....zobaczymy czy to już mój czas czy znów efekt badania prze gina - choć dziś nic nie bolało i nie było nieprzyjemne.....

Pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry