• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dolargan??? o mój Boże... lek narkotyczny , pochodny morfiny. Można się mega szybko uzależnić... aż takie masz bóle głowy?? jestem w szoku!!!!:szok:
Moja mama pracowała x lat w aptece i ja na wszystkie leki jestem na NIE. No chyba,że zwijam się z bólu i prawie umieram :baffled: póki co uważam,że połowa Polaków to lekomani ( u Nas w IE apteki to jak małe kioski,gdzie na każdy ból stosowany jest paracetamol) :-)

Ale ja nie biorę Dolarganu na ból głowy:confused:
Ja lekomanką na pewno nie jestem, jedyne leki jakie biorę to czasem przeciwbólowe, a antybiotyku nie widziałam na oczy od długiego czasu..
 
reklama
Ale ja nie biorę Dolarganu na ból głowy:confused:
Ja lekomanką na pewno nie jestem, jedyne leki jakie biorę to czasem przeciwbólowe, a antybiotyku nie widziałam na oczy od długiego czasu..

A Ketonal bierzesz? bo on z tej samej grupy leków pochodzi. Ja bym się bała tych leków ze względu na szybkie uzależnienie i potrzebę zwiększenia dawek .... :-( Ja tam nie mówię,że Ty ... tylko tak mi się skojarzyło patrząc na moich dziadków : tu jedna tabletka na ciśnienie, druga na wątrobę, trzecia na bóle krzyżowe... szok... :-(
 
A mi nie dali:-( Ledwo się o Dolargan doprosiłam. Kurde na pooperacyjnej od razu leżysz z dzieckiem i wymagają od Ciebie po operacji, żebyś maluchem się zajmowała, a w bólu nie chcą ulżyć..
A jak Ci się podobało badanie czy macica się kurczy:-D? Masakra, myślałam że pielęgniarkę strzelę:-D
no masakra, w ostatniej chwili się powstrzymywałam ,żeby jej nie przywalić:) I ściąganie opatrunku też było super....

a co do przeciwbólowych to u nas dawali co chciałaś... a najlepsze było to,że Ci przynieśli dziecko i nie pozwolili głowy podnosić. Ciekawe co bym zrobiła z tym dzieckiem jakbym była sama....

Taycia w Irlandii to widzę jak w Anglii. Na wszystko paracetamol:-D
 
Shadow - właśnie nie mam jeszcze syneczka w rękach... cała ta akcja porodowa to był chyba tylko wstęp... póki co nadal w dwupaku :-(


A ja już z dobre 3 tygodnie mam problemy z kupkaniem :-( piję Activię, jem 7zboż i nic mi nie pomaga... :-( ma któraś z Was też tak?

Wydawało mi się, że gdzieś czytałam Twój wpis, że to już, ale widocznie pomyliło mi się.

A co do problemów z kupcią to mój gin polecił mi czopki glicerolowe. Polecam :)
 
Wydawało mi się, że gdzieś czytałam Twój wpis, że to już, ale widocznie pomyliło mi się.

A co do problemów z kupcią to mój gin polecił mi czopki glicerolowe. Polecam :)

Shadow,bo lekarz badając mnie żegnał się mówiąc,że pewnie zobaczymy się na porodówce,a potem skurcze ustały, krwawienie ustało no i wczoraj wróciłam do domu... nadal z brzusiem :-( czopki mówisz? ciekawe czy będą mieli je tutaj w aptekach :-D dziękuję...
 
A Ketonal bierzesz? bo on z tej samej grupy leków pochodzi. Ja bym się bała tych leków ze względu na szybkie uzależnienie i potrzebę zwiększenia dawek .... :-( Ja tam nie mówię,że Ty ... tylko tak mi się skojarzyło patrząc na moich dziadków : tu jedna tabletka na ciśnienie, druga na wątrobę, trzecia na bóle krzyżowe... szok... :-(

Ketonal biorę w przypadku dużego bólu, jak porządny ból głowy, zęba lub tak jak teraz kręgosłupa. Po CC Apap niestety nie wystracza..
Dolargan dostałam dwa razy po porodzie, bo nie byłabym w stanie wstać do dziecka, a położna zaglądała do sali raz na dobę. A że to lek narkotyczny to wiem, dlatego taki fajny:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry