Nikos
Mama Kuby i Leny
Hej.Ja na noc teraz do butli dodaję 1 miarkę manny wieloowocowej i śpi ciągiem 5-5,5 h po czym cycek i następny już w granicach
Podałabyś nazwę tej kaszki?
Kupiłaś w sklepie czy na necie??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Hej.Ja na noc teraz do butli dodaję 1 miarkę manny wieloowocowej i śpi ciągiem 5-5,5 h po czym cycek i następny już w granicach

,ba nawet wczoraj i dzis odrobine maki ziemniaczanej z woda (nawet to je bidulek),dzis byly 3 kupki wiec albo zaczyna to wszystko pomagac albo wirus mija,nie wiem,jutro nic mu nie podam i zobacze co i jak, i w poniedzialek dzwonie do lekarki.
wysypało bidulka wszędzie,nawet w uszach i buzi a to dopiero początek,tak mi go szkoda :-( no ale lepiej teraz niż później...
jeszcze trochę i chyba oszaleję 
Teraz też jakoś mi nie leżą....dawałam kaszkę kukurydzianą i do tego owocki.Za to polecam kaszkę "7 zbóż" ale to już dla starszych.
na zakupy spożywcze i wróciłam o 19,30. M. miał mu podać soczek przecierowy w ramach deserku i zabicia głodu ale mu nie podał, bo "nie płakał" ....więc o tej 19,30 był mega głodny więc wszamał cycka. Był już zmęczony bo wstał o 16,45 ale go ciutkę przetrzymałam i tak po kąpieli wciągnął 2 pierś o 21. Zasnął od razu po czym po 45 minutach się obudził i 'patrzył' za flachą z kaszką
. Wypił i 120 ml było mu mało ale na szczęscie już nie zrobiłam więcej....no i chyba się zamulił, bo płakał, zasnąć nie mógł, bekał i potem na rękach u M. ciągle ulewał - co mu się prawie nigdy nie zdarza........ech przedobrzyłam dziś :-(.

