hej,
ale naskrobałyście....
Co do glutenu ja właśnie dziś otworzyłam kaszkę wielożbozową Holle i mały zjadł ją jako posiłek. 90 ml i 3 łyżki kaszki....obaczymy
oj nie pamiętam, co miałam której odpisać.....zabiegana dziś jestem, bo jutro z rana jedziemy do Kołobrzegu na tydzień ferii. M. nas zawozi - znaczy mnie z chłopakami i teściową
. Jeszcze muszę resztki dopakować i wszystko z listą sprawdzić
Pierwsza taka wyprawa z R.......ile gratów - szok.
W Kołobrzegu będę miała net więc jak się ogarnę z dzieciaki wieczorkiem to może zajrzę.
Do miłego.
ale naskrobałyście....
Co do glutenu ja właśnie dziś otworzyłam kaszkę wielożbozową Holle i mały zjadł ją jako posiłek. 90 ml i 3 łyżki kaszki....obaczymy
oj nie pamiętam, co miałam której odpisać.....zabiegana dziś jestem, bo jutro z rana jedziemy do Kołobrzegu na tydzień ferii. M. nas zawozi - znaczy mnie z chłopakami i teściową
. Jeszcze muszę resztki dopakować i wszystko z listą sprawdzić
Pierwsza taka wyprawa z R.......ile gratów - szok.W Kołobrzegu będę miała net więc jak się ogarnę z dzieciaki wieczorkiem to może zajrzę.
Do miłego.
kiedy dzieciątko samo utrzymuje butelke?
Ale podróż zniósł dzielnie. Bardzo grzecznie sobie spał albo oberwał co za oknem miga. Zobaczymy jak noc, bo zęby nam się pchają.....ech