Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Patisa w pzrypadku aguli to faktycznie chamstwo było (zwlaszcza to mataczenie i brak odwagi zeby powiedziec w cztery oczy) ale ogólnie to ja bym bardziej niż pracodawcow obwiniala system i zus caly. spojrz na to od ich strony: placa skladki za kogos kogo nie ma przez kilka miesiecy czasem kilka lat (jak wychowawczy) nie moga nikogo zatrudnic na miejsce danej osoby. moze niepopularne to co powiem ale duzo tez winy lezy po stronie kobiet ktore jak tylko sie dowiedza ze sa w ciazy to strzalka na L4 przez 9 miesiecy (oczywiscie nie chodzi mitu o przypadki uzasadnione). ja to bym ulozyla w ten sposob ze L4 w ciazy platne 80% tak jak normalnie ale wychowawczy platny przynajmniej do roku chocby i 50% ale to takie pobozne zyczenia. i zeby nie bylo ze mam takie zdanie bo niezagrozona jestem - w pon ostatecznie musze zlozyc wniosek o obnizenie wymiaru etatu do 7/8 zeby przynajmniej pzrez rok byc chroniona bo moje obowiazki wykonuje teraz osoba ktora ma polowe mniejsza pensje niz ja no i zwolnili ostatnio 6 osob (na 18)





witam się z Wami!
u nas wszystko dobrze ale nie mam czasu na komp bo chce jak najwięcej rzeczy zrobić przed powrotem do pracy (już w poniedziałek!!) więc robię generalne porządki, gotowanie no i Karolcia też wymaga uwagi sporo.
Temperatura już nie taka starszna więc mamy wielki come back spacerków też:-)
Dziewczyny które martwią się że ich maluszki leniwe są i się nie turlają - cieszcie się póki możecie bo przyjdzie na nie pora a później już nie jest tak łatwo że można spokojnie zostawić na kocu i coś zrobić;-)
Zaraz po jedzeniu Mała przewraca się na brzuch (często teraz ulewa przez to) a jak chcę ją na plecki to płacz, a na dodatek od piątku zaczęła pełzać jak mała gąsienica i już ciężko ją na moment zostawić na kocyku - w sobotę poszłam do kuchni po kubek z inką i słyszę stukanie na górze gdzie była mała jak pobiegłam tam to okazało się że uciekła z kocyka i zrzucała książki z półki 3 metry dalej! (mamy takie regały do samej ziemi z książkami). Dzisiaj poszłam skorzystać z toalety a mała była pod drzwiami (5 metrów od kocyka)
Że już nie wspomnę o przewijaniu gdzie ucieka mi z przewijaka a to turlając się a to pełzając - trwa nam to minimum 15 minut a jak jest kupka to wszystko wokoło upaćkane...![]()
Bramkę na schodach mamy już zamontowaną...
Karolinka wcina już mięsko z króliczka a pojutzre idzie na "oswajanie" do żłobka - odezwę się jak to wyszło
Macie jakieś plany na Walentynki?
Ja zrobię mojemu wypas kolację pzry świecach a później kąpiel w wannie ze świeczkami również i takie tam inne;-)
Buziaki!!

