reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Fikusowo,z chęcią bym zrobiła ale zgubiłam kabel od aparatu :baffled:
Może opiszę..kurteczka a'la puchowa ale dużo cieńsza,jeszcze nie wiosenna ale nie zimowa,pikowana,fioletowa ciemna z jaśniejszą "misiową" podszewką,żadnych dodatków jedynie naszywka z różyczkami na dole listwy od zamka.
Bluzeczki bawełniane,na długi rękawek,różnokolorowe,jedna z falbanką,inna z wyszytą sówką albo myszką Minnie,dwie z "motylkami" przy rękawkach,spodnie a'la jeans-dużo cieńsze,typ-rurki,czerwone,wierna imitacja dorosłych jeansów,z przodu i z tyłu na kieszonce wyszyta Minnie i dresik fioletowo-biały z welurku,bluza z kapturkiem i spodnie z szeroką,nieuciskającą gumką w pasie. Było też dużo innych ubranek,akurat nam nie pasujących rozmiarowo,nie wiem od kiedy trwa promocja więc być może po prostu wyprzedane,nie mniej jednak myślę że warto się wybrać jak ktoś ma blisko bo za takie pieniądze aż grzech było nie kupić :-p:tak:


Fakt,mój mąż potrafi zaskoczyć,trafił mi sie bardzo pomysłowy egzemplarz,żebyście wiedziały jak mi się oswiadczył :szok::-D
 
reklama
jagienka super dzien kobiet, opowiadaj jak Ci sie maz oswiadczyl- opowiadaj!!!!
u nas dzien kobiet spokojnie kwiatki i zyczenia byly- chociaz tyle
aaa- mamy druga dolna jedynke :tak:
 
Ojej, ale naskrobałyście.....

Jagienka, uwielbiam ten sklep. (c&A).

Ja dziś miałam mega męczący dzień, ranek i południe tylko buczenie mojej małej, popołudniu miałam wymrażanie mojej nadżerki, także super dzionek. Teraz zamiast kłaść się spać, robię rybę po grecku bo jutro gości mamy:nerd:
 
Rany, padam... niedawno wrocilam z roboty, nog nie czuje. zasuwka taka była, ze nie zdązyłam nic zjesc :( dostawa, wykładanie towaru, metkowanie, obsluga klienta... i kupa roboty na magazynie. narobiłam się jak dziki osioł... uhh

w efekcie pożarłam w domu cokolwiek (dobrze ze to było zrobione na parze) wiec az tak bardzo szlag nie trafił mojej diety ;))

jutro powtórka z rozrywki, znow do 21.30 :o ale niedziela wolna, mam w planach nicnierobienie :D
 
Witam sobotnie. Co słychać?
Renatkanuta-
ja też kiedyś pracowałam w sklepie więc znam tą robotę, a tu jeszcze małe dziecko i zawsze coś do zrobienia w domu.
No właśnie jak sobie radzicie w domu? Bo ja wiecznie nie mogę się wyrobić! Moja mała dziś marudna. Byłam z nią u teściowej to tylko buczy i buczy.
Któraś z Was pytała w czym kąpiecie dzieci no właśnie? Napiszcie.
​POZDRAWIAM WSZYSTKIE.
 
reklama
Hej!

Ja kapie tylko i wylacznie w Oilatum.
Co u Nas? Synus mial szczepionke i wyszla mu opuchlizna na udkach. Bardzo go bolalo,ze pierwszego dnia musialam podac mu Panadol. Dwa dni i juz jest o wiele spokojniejszy,chociaz zabki nadal dokuczaja :zawstydzona/y::-( nie wiem jak dlugo jeszcze :dry: do tego pierwszego 'wyklucia'
Pozdrowienia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry