Taycia u nas już przeważa jedna drzemka. Kurcze będziesz dla mnie wzorem, bo ja obawiam się jak dam radę z dwoma maluchami

Spać mi się chce, a tu nie ma kiedy, a co to będzie później... A nosisz Szymka?
Nikos gdyby nie niedawny awans to nie martwiłabym się. Ale trochę czuję się zobowiązana i głupio wyszło. Prócz tego trochę obaw jak sobie poradzę z dwójką maluchów, ale to już inna kwestia, która schodzi na daleki plan.
Ja jak pomyślę o tyciu to mi słabo, nie uśmiecha mi się znów mieć 20pare kilo więcej dlatego muszę się pilnować...A z drugiej strony wrócą piersi, których u mnie nie widać
flower ale gdzie Wy się podziewacie? Czyżby jakieś nowe forum?

Bardzo możliwe, że mnie widziałaś, bo ostatnie soboty pracuję. Jeszcze ta przede mną i kolejne dwie wolne- jeden weekend jedziemy do Tatralandii i kolejny na wesele

Noszę okulary i również zdarza się siedzieć na kasie no i Karolina jest jedna
W pracy jeszcze nie wiedzą zresztą my wiemy od wczoraj i zamierzam powiedzieć jak już lekarz potwierdzi, a do tego wybieram się za ok 3 tyg, żeby serduszko już było. Obawiam sie reakcji, bo pracowałam zaledwie 5m do tego ten awans no ale za późno na rozmyślanie...