Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
kangurka ja akurat z siemiradzkim mam średnie wspomnienia. Trafiłam tam z poronieniem i czekałam 2 godz zanim mnie przyjęli.
, bo do tej pory tylko chudłam.
ja rodzilam w zeromskim i kilka moich kolezanek tez i zlego slowa nie powiem, cesarke mialam robiona przez mojego gina bez kasy bo jak chodzilam na wizyty to juz nie bierze - kolezanka poszla na miesiac przed porodem to wzial ale to chyba normalne... personel - rewelacja, pielegniarki super - czasem po prostu zmeczone ale bardzo pomocne... moj gin przychodzil do mnie sam poza wizyta i mimo, ze nie lezalam na jedynce bo nie chcialam nawet i do lazienki przez korytarz trzeba isc to nie ma co narzekac... ujastek niby taki cudny a personel niemily i w lazienkach grzyb na scianach...No widzisz - co ludz, to inna opinia...
Ja byłam bardzo zadowolona, ale nie wiem czy to nie dlatego ze płaciłam... Byłam w płatnym pokoju (rewelacja), płaciłam za cesarkę - znaczy nie za sam zabieg tylko za najlepszego ponoć chirurga tam (rewelacyjnie rana się goiła, szybko doszłam do siebie i w ogóle).
Nie mogę być w pełni obiektywna, bo nie wiem jakby mnie traktowali bez kasy...
Tak czy inaczej planuje tam rodzic i tym razem, mimo ze chodzę do ginekologa ze szpitala na Kopernika. Byłam jednak nie raz na Kopernika i tamten personel napawa mnie przerażeniem! Zwłaszcza podejście do rodzących - takie jak kiedyś - zero faceta przy porodzie, nic ze boli i takie tam....
. On gdzieś w hotelu a ja sama w naszym wyrku.....
.
.
,a ja jeszcze dziś postanowiłam sobie zanieść PIT do skarbówki ,poczekam tak może do godż.10 to może troszkę się ociepli-mam taka cicha nadzieje.
No a nasza wizyta dzisiaj była ekspresowa - wyniki mam ok, dzidzia ok.
Ja mało zadowolona bo przytyłam 2kg w 2 tyg!! No ale mój lekarz się cieszy, bo do tej pory tylko chudłam.
Następna wizyta znowu za 2 tygodnie - szczerze mówiąc już mi obrzydło, zwłaszcza ze płace, bo to izyty prywatne...
Jak wyszłam od lekarza, to mnie rodzina zaatakowała - I CO???
A ja im, ze nie wiem jaka płeć bo nie pytałam![]()
. Ja chodzę prywatnie ale mam raz na miesiąc.