joasiu-Witamy serdecznie:-)
Co do kłócia w podbrzuszu,lub po prawej czy lewej stronie na wysokości jajników to też tak nie raz miałam -takie chwilowe przestawało i za chwilke znowu ,ale to właśnie podobno rozciągająca macica i więzadła.Mój lekarz mówił,że jeśli po nospie przechodzi to jest"spoko"

Mięsko wcinam ale w mniejszych ilościach niz wcześniej ,wędlinki też słabo ale najwięcej to owoce i warzywa wcinam jak wariatka

aaa no i nabiał pod każdą postacią :jogurciki,twarożki ,serki itp.-ale to również przed ciążą mi smakowało.
miałam dziś małe szaleństwo zakupowe i kupiłam pierwszeciuszki dla maleństwa wkleiłam fotki w wątku "zakupy dla naszych maleństw",ale dla siebie też kupiłam -więc będe chwalipięta i się pochwalę:
zakupiłam taką super cieniutką bluzeczko-tuniczke z przewiewnego materiału super na lato i wiosne ,rękawki ma podpinane do góry a na wysokości bioder można zciągnąć tasiemką wyglada zabójczo do leginsów i rureki oczywiście mieści się brzuszek nawet duży-więc jest rozwojowa

drugą rzeczą jaką zakupiłam to sukieneczka też taka wiosenno-letnia z bardzo podobnego przewiewnego materkiału co bluzeczka,również w kwiatki -podobno najmodniejszy deseń w tym sezonie

,na dole sukieneczka układa się w bąbeczke ,bo ma podwójny materiał-wygląda bosko :-) a brzuszek też się spoko mieści nawet duuuuuży

