• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Mal-gosiu tez myśleliśmy z mężem o tek krwi pępowinowej i zastanawiam sie nad tym, wiem że drogo, ale sam mam chorobę nerek, która kiedyś moze wymagać przeszczepu i wiem, że oczekiwanie na rozne takie rzeczy typu przeszczep organów czy szpiku to masakryczne kolejki. Dlatego rozważam tą sprawę.
 
reklama
w sumie najgorsza jest ta pierwsza wpłata czyli ta pobraniowa a później za każdy rok to nie jest już aż tak dużo nic mamy jeszcze trochę czasu na zastanowienie się :)
 
mal-gosia - ja też kiedyś nad tym myślałam ale bardzo dawno temu kiedy jeszcze nie byłam w ciąży, ale uważam że jest to zbędne. Kiedyś jak my sie rodziłyśmy nie było wiele rzeczy dostępnych i wyrosłyśmy na silne babeczki. W dzisiejszych czasach medycyna jest tak dobrze rozwinięta, że jakby nie daj boże (tfu tfu tfu) coś byłoby nie tak to są inne metody na leczenie, ale tym nie ma się co martwic bo wszystkie nasze dzieciaczki urodzą się zdrowiuteńkie.

Jak dla mnie jest to decyzja każdej z nas przede wszystkich chyba w dużej mierze zależy od sytuacji finansowej, ale w moim przypadku jakbym miała wydać taką kasę na to to wolę ją przeznaczyć na inne cele dla maleństwa, a każda z nas wie jakie wydatki zbliżają się do nas wielkimi krokami :D
 
Ostatnia edycja:
mal-gosia właśnie ta lista śni mi się po nocach i jak na nią patrze to myślę że ciąża powinna trwać kilka miesięcy dłużej żeby zdążyć to wszystko kupić.

Mój portfel po zrealizowaniu tej listy będzie wyglądał jak anorektyk !!!!!!!!!
 
No nieźle ją Oli przygotowała :-) wczoraj jak ją pokazałam M to patrzył się na nią przez 30 min w milczeniu po czym wstał i powiedział że chyba sobie drugą pracę poszuka :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry