• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Monilla, a85 gratuluję ruchów maluszków, świetne uczucie.
A co do ruchów kochane to sprawa indywidualna, zresztą np jak ma się łozysko na przedniej ścianie to ruchy wyczuwa sie ciut później, także kochane nie ma się co martwić jesli któraś z was jeszce nie czuje:tak:
 
reklama
MONILA, A85 wielkie gratki z okazji ruchow malenstw!!!!!!!!!! super!!!!!!!

LENKA mysle ze jedna kawa dziennie jest jak najbardziej ok, wiec jak masz ochote, to pij!!!!

OLI dobrze ze masz sie juz lepiej!

SZUSZU bidulko juz wszystko ok ze zdrowkiem?
 
Monila miałam identyczne odczucia- gąsieniczka- cudowne wrażenie;) gratulacje

a85 również gratuluję;)

Co do kawki to ja piję niecodziennie- jedną, słabą.
 
Cześć ciężarówki!

Nie odzywam się systematycznie, bo szczerze przyznam, że nie nadążam, hehehe...
Wracam z pracy, zajmuję się Filipem, tzn. muszę wyjść z nim na dwór, bo cały dzień w domu. Mąż z nim nie wychodzi, bo sam załapał ospę. Tylko i na szczęście ja się ostałam. Ale powiem wam, że chory chłop w domu to masakra jakaś.
Monila, A85 gratuluję ruchów maluchów.:tak:
Ja już sama nie wiem, czy czuję.:confused: Raz czuję takie puknięcie i przepływanie z jednej strony na drugą, a później mi się wydaje, że to kichy.
Dla wszystkich chorowitków dużo zdrówka.
 
Monila,a85 gratki z powodu ruchów! alez wam zazdroszcze!

Mlodam,nie stresuj sie,to moja druga ciaza i to do tego teraz bliźniacza,liczyłam ,ze bede czuc dzieciaki znacznie wczesniej a ja od czsu do czasu tylko cos tam poczuję i musze sie domyslać czy to to czy nie...także luzik,jeszcze poczujemy cos wyraźniej,bo ja tego co czaaasem czuje nie traktuje jak ruchy dzieciaków(takie to sie nie liczą....niech sie postarają bardziej;-).....oj żebym nie pożałowała tych słów jak mi dokopią za miesiąc...:):) ). A wiem,że wszystko jest ok,bo wczoraj miałam wizyte,ale o tym na odpowiednim wątku.
Rybko,myslałam wczoraj o tobie,bo pamietałam,że mamy tego samego dnia wizyte. Ide poczytać jak u ciebie po ginie:)

A tak poza tym to dzień dobry śpiochy!! wsatwać leniuszki!! w Wawie w nocy deszcz padał i +4na termometrze,także po sniegu praktycznie tylko wspomnienie zostało! i tak ma byc bo ja chce juz zieloną trawke i ciepełko::):):)!!
 
cześć kobitki

Marcelina czy Tobie ten katar przeszedł?? bo ja mam go cały czas :wściekła/y:
A ja Wam po marudzę z rana. Nie wiem już co robić. Mały ma antybiotyk, nie chce pić żadnych leków, potrafi wyczuć je w każdym piciu :wściekła/y: Wlewamy mu go na siłę, ale i tak połowę wypluje, może któraś z mam ma taki problem i jakiś sposób :-(

Idę robić kawę inkę. Miłego dzionka

Natt ja mam to samo z ruchami. Niby poczułam je tak wcześnie, a nie codziennie odczuwam, dziś w nocy na prawdę po długiej przerwie Fifi się uaktywnił, ale tylko chyba dlatego że braciszek się obudził i płakał
 
Ostatnia edycja:
Witajcie skowronki :)

Natt - coś ostatnio rzadko tu zaglądasz miło cię widzieć :)

Oli- a mi sie w pracy Inka wczoraj skończyła i zapomniałam sobie dokupić muszę zaraz wyskoczyć do sklepu.

Ja dzisiaj mam wizytę i cała noc spać nie mogłąm koszmary straszne miałam, że byłam u gina i w kolejce zaczęłam krwawić masakra :szok:
 
reklama
witam;) u mnie dziś deszczowo i pochmurno...
Oli kochana jak tam zdrówko? kurcze co do Piotrusia i podawani leków to niestety ci nie pomogę... bo moja ciocia zawsze właśnie tak jak ty podawała dziecia leki i innego sposobu nie znam..mam nadzieje ze znajdziesz jakis sposób:-)..
ja własnie wcinam kanapki z nutella ..:-)

mal-gosia kochana trzymam kciuki za wizytę wszytko będzie dobrze zobaczysz :-)

teraz całkiem z innej beczki.. byliśmy wczoraj z mężem na zakupach i normalnie szoku doznałam w 3 supermarketach nie było wogole cukru:szok: a ceny jakie zostały po nich to prawie 5 zł.. wiec stwierdziliśmy ze kupimy w osiedlowym sklepiku cukier a tam 5,20zł za kg :szok:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry