reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Bishopka ja lubie gotowac ale dzis jakos mi sie nie chce bo wiem ze mezus jedzie popoludniu i bedzie w piatek;/
Ja pijem albo jedna inke dziennie albo kawe rozpuszczalna a pzniej wsyztsko inne czyli herbatki soi wode ;-)
 
reklama
Witam kochane
Troche mnie nie bylo, ale wyladowalam w szpitalu na kilka dni na obserwacje, mialam poważne zapalenie ukladu moczorewgo, co przy mych nerkach troche niestety niepokojace było, ale jestem juz w domu, po kuracji antybiotykiem i wogole. Z mala wszystko ok, mam sie oszczedzać i niestety po tym antybiotyku dopadla mnie infekcja kobiecych spraw:-(, teraz musze brac jakies kolejne leki:-(, masakra, no i lykac zelazo bo hemoglobinka mi spadla. Chyba nie nadrobie prawie calego tygodnia co pisalyście. a wlaśnie co u Monilli??
BIEDRONECZKA -WITAJ Z POWROTEM:-)dobrze ,że już wszystko w porządeczku ze zdrówkiem
Straszna pogoda dzisiaj -normalnie jesień za oknami:wściekła/y:gdzie ta wiosna się podziała??????:szok:
 
Ostatnia edycja:
Hej, właśnie się zwlekłam z łóżka, dosłownie jak tak dalej pójdzie będę wieczorem wstawać. Nie mogłam zasnąć do 2 w nocy.
Pogoda syf, już siły nie mam. Gdzie moje słoneczko?
Co do 13-ego to u mnie działa rykoszetem albo 12 albo 14 coś się złego dzieje ale tylko w koligacji z tym piątkiem.
Idę zjeść śniadanie, a pijam od czasu do czasu 1 kawkę dziennie a herbaty to różnie-czasami kilka czasami żadnej.
 
Witam :-)
Też bym zjadła gołąbka!


Pogoda taka kiepska... wstrętne deszczysko pada...
Muszę się za porządki jakieś zabrać ;-) przynajmniej czas mi szybciej zleci do wizyty!
 
witajcie
agulaula masakra po takich akcjach chyba nie ruszalabym sie 13 z domu!!! szok

mi sie dzis nic nie chce, taka niesprzyjajaca niczemu pogoda
wyslalam smsa do eski- moze zfinansuja mi renowacje krzesel a co tam probowac trzeba
milego dnia
 
Karolap tak właśnie robię dzisiejszego dnia ;-) siedzę w domu i sprzątam, chowam już zimowe rzeczy - niech przyjdzie ta wiosna bo nie będe miała w czym chodzić :-) pochowałam kozaki i wyciągnełam sandałki - tak na złość tej okropnej pogodzie.
 
reklama
cześć dziewczyny :-)
Zalatana jestem ostatnio i na BB mniej czasu mam, ale nadrobiłam wszystko.

Martwie się o Kasicę, nie odzywa się więc pewnie podzieliła los Monili :-( Biedroneczka dobrze, że już po przejściach i oby komplikacje się nie powtarzały. Uważaj na siebie.

Maggie jak tam Twoje wyniki? Już wiesz co oznaczają?

Opowiem wam co mi się wczoraj wieczorem przydarzyło, bo było mega fajne :-) Siedzę sobie na łóżku i czytam, naglę czuję, że pół brzucha mi się podniosło (pewnie plecki małego) no to zaczęłam je masować, głaskać i lekko opukiwać palcami i wiecie co, chyba mu się spodobało bo przez pół godziny nie zmieniał pozycji tylko raz był bardziej wypchnięty a raz mniej :-) Super uczucie :-D A najbardziej się wypychał na to opukiwanie palcami, chyba niezły pieszczoch będzie z tego mojego synusia :-D

Miłego dnia bez pechowych wydarzeń Wam życzę!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry