reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Akutan ja po akcji z molami i wyczyszczeniu wszystkiego (tak mi się zdawało) ponaklejałam gdzie się dało łapki na mole i jeszcze długo po całej akcji jakieś się na to łapały więc współczuję.
Marcelinaa jesteśmy dokładnie w tym samym tygodniu i tym samym dniu ciąży :-)
:szok: nawet mnie nie strasz. Z suwaczków to we 3 razem rodzimy z Marcelinaa, ale po ostatnim usg lekarz stwierdził, że Wiktorek mój malusi i że termin 31:)
 
Ostatnia miesiączka 20 listopada. Jakoś tak 3 dni po spodziewanym okresie skubnęłam się, że chyba mi się spóźnia. Byłam raczej sceptycznie nastawiona bo to była nasza pierwsza próba zmajstrowania młodego ale jak zrobiłam test to miałam potem fajny prezent dla rodziców na gwiazdkę:-)
 
Marcelinaa, eee tam ja mówię o terminie stricte z miesiączki a nie USG:D. Z usg to cuda wianki wychodzą- co wizyta to inny termin;), mi się termin w 1 ciąży przesuwał o 2 tyg. później w stosunku do miesiączki, potem 1 tydzień, potem 0, a urodziłam 3 przed terminiem (z miesiączki) i dziecko było 'o czasie' i idealnych wymiarów:D:D Także ten termin z usg traktuję jako wróżenie z fusów:D Chociaż pewnie zdarza się, że się sprawdza, inaczej lekarze by się w to nie bawili:D W sumie, termin z miesiączki też nie należy do jakichś szczególnie dokładnych:D:D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry