reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

To JA SIĘ OSTATNIA DZIŚ WITAM!!!!!
U mnie pogoda taka sobie ,słonka brak ale przynajmniej nie pada:tak:
Tak czytam o tych Waszych mężach i wnioskuję ,że mój to chyba jakis kosmita :-Dbo nie dość ,że wszystko w domku robi (sprząta,gotuje,zakupy robi,myje okna itp.) to jeszcze ciągle prawi mi komplementy chociaż sama ledwo się oglądam w lustrze bo bez makijażu jakaś taka blada jestem bo ciągle leżę w łóżeczku to mąż twierdzi ,że pięknie wyglądam -nigdy nie szczędził mi komplementów a w ciąży twierdzi ,że kobieta wygląda po prostu cudnie:-)
A JEŚLI CHODZI O PRZYTULANKI Z MĘŻEM TO JA MAM PRZERĄBANE NIE MOGĘ NIC A NIC NAWET MYŚLEĆ MI O TYM NIE MOŻNA :-(przez tą moją krótką szyjkę-i tak już od ponad miesiąca i do końca ciąży tak pozostanie-MASAKRA JAKAŚ!!!!!!!!!!!!:-(ale czego sie nie robi dla dzidzi.Mąż powtarza ,że dla dzidzi wszystko zniesiemy:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
haha, ale mnie rozbroiłyście. Się uśmiałam. Dziękuję
Dominic jednoczę się z Tobą.
A teraz ja mam awarię w mieszkaniu, właśnie odkryłam mole spożywcze :wściekła/y:, z jakiegoś sklepu przywlokłam. Choliwa w moim nowym mieszkanku w mojej kuchni wychuchanej MOLE!!!!
Mam wojnę, wszystko już w śmieciach, teraz dezynfekcja szafek.
 
Jednak chyba ja sie ostatnia dzis witam :-)
Dominic witam serdecznie i współczuję problemów z reka i pamietaj o stosowaniu podporek pod nadgarstki przy klikaniu z nami ;-)
Co do waszych postow, chyba wczorajszych to ja chyba nie bede sie wypowiadala :zawstydzona/y:okreslenie "ciezarowka" idelnie do mnie pasuje i to nawet z przyczepą. Jednak mam nadzieje, ze schudne po porodzie.
Co do sexu, to jestescie szczesciarami, my od zajscia w ciaze nic a nic :-(zakaz ze wzgledu na zagrozenie. Chlop moj cierpliwy, a ja chyba mialabym juz ochote na jakies bara bara :zawstydzona/y::-D
A jeszcze o twardnieniu brzucha, przyznam, że mnie uspokoilyscie, mam wizyte we wtorek, a czulam takowe twardnienie, lecz nie wystepuje ono w ilosci 10 razy dziennie, wiec chyba jest ok.
LANA moj jest taki jak Twoj, robi w domu wszystko co chce: pierze, sprzata gotuje ;-) i to jest swietne, jak tu nie kochac takie skarby :-)
Jeszcze napisze tylko, ze jak na zlosc mi sie auto zepsulo :wściekła/y: a bez niego to jak bez reki, czlowiek sie uzalenia jednak :-)
 
Akutan ja po akcji z molami i wyczyszczeniu wszystkiego (tak mi się zdawało) ponaklejałam gdzie się dało łapki na mole i jeszcze długo po całej akcji jakieś się na to łapały więc współczuję.
Marcelinaa jesteśmy dokładnie w tym samym tygodniu i tym samym dniu ciąży :-)
 
hi hi a ja mam termin prawie miesiąc wcześniej niż wy dziewuszki(Marcelinnaa,dominic) bo przesunął mi sie na 30 lipca:-).
Na początku był 6 sierpień ,kolejny to 2 a od jakiegoś czasu 30 lipiec:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry