reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

O rany ale sie porobilo
Mama - bardzo ci wspolczuje az serce mi sie sciskalo i lzy lecialy jak czytalam twojego posta. Trzymaj sie dzielnie bo my tu wszystkie jestesmy z toba.

Jezeli chodzi o pierwsze objawy to ja mam bardzo bolesne piersi juz od paru tygodniu, nie mam nudnsci a to dobrze. Poza tym stalam sie bardzo nerwowa, wszystko mnie wytraca z rownowagi, czasami to nawet nie panuje nad soba i wyrzywam sie na wszystkich. Nawet z mezem sie poklocilam.

Jutro mam pierwsza wizyta u lekarza pierwszego kontaktu, za duzo to sie nie spodziewam potej wizycie
 
reklama
mama bardzo mi przykro, tak liczylam ze bedzie wszystko dobrze...

a co do tego kto u nas wie, to tylko moja mama i przyjaciolka , ostatnim razem wiedzieli wszyscy.... niepotrzebnie jak sie okazalo wiec teraz czekamy do 13-16 tyg nim powiemy swiatu o naszym szczesciu
 
U mnie w rodzinie by się taka informacja nie uchowała w tajemnicy...o tym wrzesniowym Aniołku też wiedzieli. A przez ten mój planowany zabieg o którym wiedziało bardzo dużo osób również z pracy, to już nie wiem co wymyślać za odpowiedzi, żeby uwierzyli, ale żeby jeszcze nie zdradzić. Postanowiłam w poniedziałek w pracy powiedzieć, tak będzie łatwiej. Będzie radością obdzielonych parę osób więcej...
 
Dzieki dziewczyny za odpowiedź. Bardzo trudno jest milczeć, gdy ma sie takie dobre wieści. No ale ostatecznie postanowiłam poczekać so Świąt.We środę mam wizytę, wiec sie dowiem czy wszystko jest ok. W wigilię zaczne dokladnie8 tydzień. Nie moge się już doczekać. Miłego dnia ;-)))

 
dziendobry dziewczyny!
wpadlam tylko sie przywitac i zyczyc milego dnia!!!!
jak dobrze,ze to juz piatek- pare godzin w pracy i weekend super
sciskam was i dozobaczenia pozniej
 
witajcie kochane..Dzis mam kolejny stresujący dzien chodz staram sie jak najbardziej sie go pozbyc Mój Mąż o 11 zdaje egzamin kóry zawazy na jego nowej bądź nie pracy ... bardzo byśmy chcieli żeby zmienił obecną dlatego prosze Was 3 majcie kciuki....
Jeśli chodzi o powiedzenie u mnie bliscy i przyjaciele wiedzieli że się staramy wiec jak był wypad w
na kręgle domyślali się ( bo nie piłam alko);-) a później już rozwiałam ich wątpliowści z tym że wiedzą iż jak po wizycie 16 będzie wszytsko ok to mogą mówic dalej jeśli któś zapyta, a teraz ściemniać że nic nie wiedzą:P mieszkam na wsi więc tu każdy o każdego pyta... a rodzice i rodzeństwo wiedziało jako 1 po wyniku z bety ...też wszysyc Ci wieedzą co przechodizłam z mężem we wrześniu dlatego wiem że trzymia kciuki i jest mi łatwiej ;-) Mam w nich mega wsparcie i wiem że nie mogłabym okłamywac wszytskich tak jak zrobiłam we wrześniu i skończyło sie tak jak się skończyło;-/
 
Dzień dobry :-D
sagaa, mama takie samo podejście...Też przy poprzedniej ciąży nie powiedziałam, a teraz od razu, bo mam większe wsparcie.
Oli, mam taki sam plan na dzień dzisiejszy jak Ty :-)

Ja się troche martwie moim brakiem objawów...
 
reklama
ja jeszcze pare h i week....:) jUtro poleniu****e :-)
Kahaka nie pzrejmuj sie poczytaj sobie że brak objawów nie oznacza nic złego, po prostu tak przechodzisz ciażę:-) kiedy idziesz na wizytę???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry