ooo widze ze humorki dzis dopisuja

ja tez sie larwie na balkoniku pod markiza...ale zeby nie bylo mam lapka na kolanach i od 11-stej próbuje napisac zakonczenie mgr-a. Kurde 80 stron tekstu napisana a ja nie moge sklecic jednej kartki zakonczenia :/ najchetniej napisalbym - brak wniosków
Mloda kapustka- mniam, juz czekam zeby ja przyrzadzic ale w sklepach jeszcze takie malutkie główki ze zal robić bo tylko ochoty nabiore.
Ja kapustke siekam(nie za drobno), podduszam w garnku z odrobina wody lisciem laurowym i zielem angielskim, potem dodaje podsmazony boczek i cebulke, troche koncentrartu pomidorowego i duuuuzo koperku i troszke cukru, sól, pieprz plus młode ziemniaczki i nic mi wiecej do szczescia nie trzeba