Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas to samo, Olek był w centrum i bardzo mu to pasowało. Minął juz chyba czas gdy nie lubił gości
Teraz uśmiechy, gadanie, piski radości i śmiech, śmiech, smiech
Wszyscy gratulowali nam takiej pogodnej iskierki, mowili ze nieczesto spotyka sue tzkie niemowlaki, ktore non stop sie ciesza
Lubi sobie pomasowac dziąsła na piersi co niestety sprawia mi bol
Jutro spróbuje przed karmieniem posmarowac mu zelem żeby tak się nie mścił na piersi.Cześć, Staś to mały myśliciel. Od początku mówiłam, że będzie ż niego filozof. Więc często ma takie momenty , że siedzi cicho i obserwuje. A zawieszki też czasem łapie wtedy wyraz twarzy ma bardziej nieobecny. Święta spokojne, dużo uśmiechów i też rozgadal się nam i wszystkich zagaduje. Raz miał dzień że to gawożenie przypominało francuski, a wczoraj jakiś chińskiHej, jak Święta udane?
Zauważyłam, że moja Zoja często się zawiesza, tzn zamyśla. Czy Wasze dzieci też tak mają?
Ale masz bajecznie, że Twój mały nie płacze. I całe noce przesłane...u nas tez nie jest najgorzej ale o 5 juz musi byc karmionko. Mi wczoraj Stas chciał zjeść dłoń. Ma mocna szczekeCzęść dziewczyny! Napilam się pepsi i nie mogę spaćU nas to samo, Olek był w centrum i bardzo mu to pasowało. Minął juz chyba czas gdy nie lubił gości
Teraz uśmiechy, gadanie, piski radości i śmiech, śmiech, smiech
Wszyscy gratulowali nam takiej pogodnej iskierki, mowili ze nieczesto spotyka sue tzkie niemowlaki, ktore non stop sie ciesza
![]()
U nas niestety to samo, slinienie takie ze trzeba przebierać body, bo jest mokre aż do pasaLubi sobie pomasowac dziąsła na piersi co niestety sprawia mi bol
Jutro spróbuje przed karmieniem posmarowac mu zelem żeby tak się nie mścił na piersi.
Poza tym wszystko ok . Od kilku dni mały śpi od 21 do 7:30. Jest pięknie)
Nie zauwazylam żeby się zawieszał czy zamyslal.
My trzymamy ciągle tak samo ale wanienka robi się powoli malawa...Jak trzymacie maluszki w kąpieli. Ja już nie mogę tradycyjnie. Czyli ręką pod plecami i trzymać pod paszką jakby bark. Młody tak się kręci gada ze chyba go zgubię. Potem jak przewrócił na dłoni twarzą do wody jest ok odpycha się nogami. Ale na plecach muszę znaleźć nowy chwyt. Może coś poradzicie.
u nas byli dziadkowie i Zoja każdego obdarzała uśmiechem a z babcią codziennie przynajmniej 30 min rozmawiała, mam nadzieję że nie żaliła się na nas 