reklama

Sierpniowe Mamy 2018

powiem Wam, że dziś maluszek tak się wierci cały dzień , że masakra :D i tak daje właśnie jakby po pęcherzu, więc chyba ma nóżki na dole :p
A mi skurcze wróciły. Ale przed chwilą to aż zakrzyczalam, mama się wystraszyła..
Mam nadzieję , że to normalne takie bóle. Do tego mała tam na dole mocno kopie więc też nie pomaga..
 
reklama
Nie raz maleństwo się wypina i też mam chwilę brzuch twardy i czuje mała jak się wypiela ale żadnego skurczu przy tym nie czuje więc to chyba normalne
Jest też różnica jak się wypina a jak się brzuch napina. Bo jak dzidziuś się wypnie to czuć , że to dziecko pleckami lub pupka napiera a jak się brzuszek napina to cały się robi twardy, ciężki itp. Więc nie da się tego pomylić
 
Jest też różnica jak się wypina a jak się brzuch napina. Bo jak dzidziuś się wyonie to czuć , że to dziecko plecakami lub pipka napiera a jak się brzuszek napina to cały się robi twardy, ciężki itp. Więc nie da się tego pomylić
Aaaa widzisz ja nie mam pojęcia co to twardniejacy brzuch bo nie miałam dotychczas i nie raz jak piszecie to sobie myślę jak to czuć
 
Aaaa widzisz ja nie mam pojęcia co to twardniejacy brzuch bo nie miałam dotychczas i nie raz jak piszecie to sobie myślę jak to czuć
Jak się mała wypina to czujesz tylko w jednym miejscu taka jak by kulkę. Jak by na prawdę pupa się wypiela i Napierała. A jak brzuch twardnieje to cały, nie miejscowo. I czujesz jak bys kamień niosła.
Przynajmniej jak tak miałam. :)
 
Już wiem :p te napięcia to są te skurcze przepowiadające , Braxtona-Hicksa.
I bóle "miesiączkowe" to też przy tych skurczach. Tyle , że mnie zaczynają plecy boleć do tego. I już zaczynam panikować ://
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry