• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ja już po badaniach. Wszystko ok. NT 1,5, kość nosowa widoczna. mały człowiek mierzy 8,1cm:)

Na śmierć zapomniałam, że dziś post. Na śniadanie jadłam kanapkę z mięskiem mielonym własnej roboty. Zapiekanka będzie na jutro a dziś ogarnę zapiekanki warzywne z serem.

Super, że wszystko na badaniu ok :)
 
Ja dzisiaj na obiad robię zupę pomidorową, już od kilku dni o niej myślę ;)
Do postu też akurat nie przywiązuję wagi.

Co do kalafiora, chyba jestem tu jedyna, która nie lubi kalafiora :D
 
No ja na szczęście do sklepu nie mam daleko, także jak mam jakąś fanaberię, to 2 minuty i jestem. A co do warzyw (no i tego kalafiora, zostało po nim wspomnienie) to ja ostatnio mam w ogóle fazę na warzywa i owoce, z większym akcentem na warzywa, no i obok truskawek oraz arbuza nie przejdę obojętnie.

Lody??? Hmmm.... jak by był orzechowe w sklepie, mmmm
Ja też jestem chora na truskawki. Ale w ciąży z synem to samo..przyszedł sezon na nie i jak nie zjadłam kilograma dziennie to chora byłam [emoji23][emoji7]

f2w39jcg9ne8irhy.png


mhsv15nmhdmpbr2g.png
 
U mnie dzisiaj pieczarkowa.

Jesli chodzi o mieszkanie my teraz we dwoje mieszkamy na ok 35 m2 ale tylko do konca lutego bedziemy tutaj mieszkac. Konczy nam sie umowa najmu. Za 2 tygodnie przenosimy sie na kilka tygodni do moich rodzicow i w tym czasie mam nadzieje ze uda nam sie skonczyc remont naszego wlasnego mieszkanka ktore ma 56 m2. Niby mieszkanko nie duze ale dla nas bedzie to dosc spory przeskok :) juz sie nie moge doczekac :D
56m to na spokojnie co najmniej trzy pokoje. Więc to już coś.

9.08.18r. [emoji173]️
f2w3flw1cbdbspns.png
 
Ja też jestem chora na truskawki. Ale w ciąży z synem to samo..przyszedł sezon na nie i jak nie zjadłam kilograma dziennie to chora byłam [emoji23][emoji7]

Truskawki to moje ukochane owoce, ciąża nie ciąża, ale teraz to po kryjomu zjadam, żeby się nie dzielić. jeszcze jak przyjdą czereśnie... na zapas się najem.
 
ja z synkiem poszcze od rana, na sniadanie byl koktaj z platkow owsianych, bananow i truskawek ,pozniej kanapki z serem a teraz chyba warzywa na patelnie z ryzem zrobie :D
Ja tam w ciąży sobie post jakiś ścisły odpuscilam. Owszem trzy posiłki, z czego jeden do syta i oczywiście bez mięsa, ale owoce i warzywa dziś do syta. Jedynie rezygnuje ze słodyczy i innych pokarmów niekoniecznych.

9.08.18r. [emoji173]️
f2w3flw1cbdbspns.png
 
reklama
Właśnie mnie też zdziwiło,że dzidzia taka duża. Tydzień temu byłam u swojego ginekologa to miała 6cm...albo tak mierzą.
Maljan, ja też nie lubię kalafiora. Chyba jedyne warzywo, którego nie lubię.
Robię tartę z grzybami na kolację z m. Kupiłam wino dla m a dla siebie piwo karmi. Chcę dzieci położyć wcześniej spać, żebyśmy posiedzieli sami ....ciekawe czy mi się to uda.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry