reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Z jednej strony to fajnie, bo super wyglądają brzuszki w eleganckich sukienkach :D ja bym chciała mieć jakąś okazję gdzie mogłabym się wystroić w ładną, ciążową sukienkę :D a tu ani wesela, ani komunii, ale chrzcin, NIC :D
Będziesz mieć tradycyjną białą suknię do ziemii? :)

p19u43r8yerdtwen.png
Tak biała suknia do ziemi ale bez welonu :wink: nie chcę prowokować księciunia :-D:-D
 
Dziewczyny, robicie sobie zdjęcia w ciąży?
Ja robię co tydzień, dwa tzn m mi robi. Z poprzednich ciąż też mam takie zdjęcia, powkładane wg. dat do albumu. Moje dzieci oglądają teraz te zdjęcia i się zastanawiają, porównują mój brzuch ze zdjęć do tego teraz. Fajna pamiątka nawet się nie spodziewałam, że tak fajnie będzie się oglądało te zdjęcia po latach.
Maz mi robi co 2 tygodnie ;) na razie mam 3 takie zdjecia
 
no hehe tylko 40 km :D widzę, że dużo dziewczyn narzeka na ból głowy..a mnie jeszcze chyba chwyciła rwa kulszowa..tak mnie staw biodrowy po prawej stronie boli, że ledwo chodzę..

Witaj w klubie. Mnie staw prawy boli od początku ciąży i nasila się co tydzień. Z czasem się zaczęłam zastanawiać czy to nie więzadła napinające się bo serio chodzenie sprawia mi trudności jak nigdy a co to będzie później? :errr:
Wiem też że zarodek zagniezdzil się właśnie z prawej strony, więc może to ma związek.
 
Mąż mi robi co 3 tygodnie w tym samym miejscu w domu, w tych samych ciuchach :) oprócz tego ja sobie robie selfiaczki co jakiś czas :D

p19u43r8yerdtwen.png
Tez chcialam zeby zdjecia byly w tych samych ciuchach i tym samym miejscu ale mi sie to nie uda bo w czasie ciazy 2 razy sie bedziemy przeprowadzac (jedna przeprowadzka juz za nami) a ostatnio ciuchy ze zdjecia byly w koszu na pranie wiec musialam wziac inne :-D
 
A ja nawet nie śmiem się chwalić swoją wagą :O Mam 175cm i nadwagę :P strach pomyśleć o wadze pod koniec ciąży. W sumie pytałam lekarza wtedy o te ćwiczenia, było to w styczniu i od tamtej pory jeszcze nie zebrałam się do nich :D Najpierw mdłości i wymioty, a teraz jakoś tak ciężko ;)

To w sumie wina i zasługa rodziców hah [emoji28] moja mamusia bardzo niska i drobna, tato tez jest niski, bo ma jakoś 172 cm wzrostu, wiec inaczej wyjść im nie mogłam [emoji1][emoji1]

Ja w sumie nigdy nie mam do lekarza pytań, bo tez nie wiem o co zapytać. Chce tylko zawsze zobaczyć na usg dzidzie i tyle w temacie. A więcej można dowiedzieć się tu na forum lub w Internecie. Tam nie ma czasu na pogawędki skoro i tak zawsze jest minimum 1,5 h obsuwy z wejściem do gabinetu lekarza [emoji37]


oar8flw1mdp5ujvp.png

Może lekarz też by miał inne podejście, gdyby się poszło prywatnie ale nie jest mi to niezbędne ;) Tak jak piszesz, najważniejsze to zobaczyć dzidzie :D Wszystko się znajdzie w necie albo dowie od mądrzejszych doświadczonych koleżanek
 
reklama
Ojejku nie dramatyzujmy nad kilogramami. Też mam wagę życiową już i trudno. Za mało ruchu i tyle. Po porodzie opieka nad maluchem nas odchudzi. Ważne by później nie jeść po nim resztek :D hehe by nie wrócić do wagi z ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry