Ja już na szczęscie lepiej się czuję, przeziebienie odpuściło.
Ja mam dwie córki, ale szczerze to nie wiem, czy bym chciala chlopca, czy trzecią córcię [emoji38][emoji3][emoji28] może to dziwne, ale dobrze, że los zdecyduje. Mi obie wersje pasują, chociaż mąż chciałby synka, ale jakoś nie wierzy, bardziej spodziewa się córki [emoji23][emoji23][emoji23]
Jakaś robię sie nerwowa, już nie mogę doczekać się wizyty. Mąż juz by się wszystkim chwalił, a ja bym wolala poczekać i pp wizycie jak wszystko nedzie ok, dopiero się chwalić rodzinie.