reklama

Sierpniowe mamy 2019

Dziewczyny, moje plamienia minęły to był jednodniowy - ba, jednorazowy epizod w ciągu dnia, nie pojechałam z tym nigdzie, siostra powiedziała że miała podobnie i to ponoć nic złego, oby było to prawdą. Czuję się dobrze, nic mnie nie boli. Umówiłam się na pierwszą wizytę 2 stycznia :) to powinien być jakoś 6 tydzień, myślicie że będzie coś widać?
 
reklama
Dziewczyny, moje plamienia minęły to był jednodniowy - ba, jednorazowy epizod w ciągu dnia, nie pojechałam z tym nigdzie, siostra powiedziała że miała podobnie i to ponoć nic złego, oby było to prawdą. Czuję się dobrze, nic mnie nie boli. Umówiłam się na pierwszą wizytę 2 stycznia :) to powinien być jakoś 6 tydzień, myślicie że będzie coś widać?
To dobrze, że wszystko ok. Ja byłam na wizycie w 6 tygodniu ciąży według usg dokładnie 5t4d i coś już lekarz dojrzał, choć mówił, że rewelacji nie ma. Takie zdjęcie dostałam:
IMG_20181212_194220.jpeg
 
A skąd wy dziewczyny wiecie już teraz ze macie problemy z cukrem? Mialyscie juz we wcześniejszych ciazach takie problemy i teraz robiliście jakieś badania? Bo ja jeszcze nic nie robiłam i nawet nie wiem jaki mam cukier ale tez i w dwóch poprzednich ciazach nie miałam takich problemów. Ale ciekawi mnie że wy już tak szybko wszystko wiecie i macie już te diety dla cukrzykow
Ja mam pcos i insulinoopornosc, więc cukrzyca ciazowa bardzo prawdopodobna. Zaraz po pozytywnym teście sama zrobilam sobie glukoze i wynik byl w normie dla normalnych ludzi, ale za wysoko w ciąży. Kupiłam glukometr i kontroluje.
 
Ja mam pcos i insulinoopornosc, więc cukrzyca ciazowa bardzo prawdopodobna. Zaraz po pozytywnym teście sama zrobilam sobie glukoze i wynik byl w normie dla normalnych ludzi, ale za wysoko w ciąży. Kupiłam glukometr i kontroluje.
Mój wynik glukozy też jest w normie dla innych, dla kobiet w ciąży za wysoki. Gdzie można kupić glukometr?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry