Jeszcze jak się jest samym to tez jest dużo łatwiej. A z dwójką dzieci ktora rano muszę ogarnąć i odwieść do babci A później po pracy odebrac ze szkoły-przedszkola to jest co robić. A w domu tez się nie siedzi tylko i obiad do zrobienia i pranie i sprzątanie i lekcje ....Dokładnie, ani pracodawca nie doceni ani koleżanki, koledzy z pracyjakby nie było, ciąża to nie patologa ale zupełnie inaczej się wtedy pracuje, myśli, funkcjonuje.
