reklama

Sierpniowe mamy 2019

Co do karmienia .... pierwsza na cycku do 8 miesiąca potem jeszcze miesiąc w nocy i koniec. Zuza po kilku godzinach przewieziona do innego szpitala , mleko litrami wylewałam , bo później miała sondy zalegania i dostawała długo pozajelitowo a ze nerwy to i ja poddałam się z utrzymaniem laktacji zreszta nie było to nawet wykonalne bo całymi dniami byłam poza domem do szpitala kawałek drogi i na korytarzu szpitalnym . A to nie są warunki do ściągani mleka. Po 3 miesiącu życia wzięłam dopiero mała do domu cos mleka było , ale mała nie umiała ssać i na tym się to skończyło. Sonda i nauka jedzeni. Teraz pewnie będę karmić jak tylko się uda.
I czekam na wieści od Marty
 
reklama
Dziękuje za pamięć. Godzina obsuwy dzis była w poczekalni.

IMG_3180.JPG

Fasolka jest nadal piękna i zdrowa. Serduszko nam bije [emoji173]️ termin mamy na 05.09 bo dzidzia jeszcze nie nadrobiła. Wiec jestem wrześniówką ale was nie zostawię bo was lubię bardzo i każdej kibicuje.
Mam kartę ciąży i zestaw pierdyliarda badań do zrobienia [emoji33][emoji33][emoji33] jedynie grupa krwi mi odeszła [emoji23] następna wizyta 07.02.

Dostałam na bóle podbrzusza Duphaston 3x1.
 
Dziękuje za pamięć. Godzina obsuwy dzis była w poczekalni.

Zobacz załącznik 934752
Fasolka jest nadal piękna i zdrowa. Serduszko nam bije [emoji173]️ termin mamy na 05.09 bo dzidzia jeszcze nie nadrobiła. Wiec jestem wrześniówką ale was nie zostawię bo was lubię bardzo i każdej kibicuje.
Mam kartę ciąży i zestaw pierdyliarda badań do zrobienia [emoji33][emoji33][emoji33] jedynie grupa krwi mi odeszła [emoji23] następna wizyta 07.02.

Dostałam na bóle podbrzusza Duphaston 3x1.
Jaki superowy człowiek z nogami :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry