reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
reklama
O czyli jest szansa, że to minie!
A czy konsultowałaś to może z lekarzem? Wiesz skąd to się bierze, od czego zależy?
Bo się zastanawiam, czy to tak już jest, czy to może ja coś zrobiłam, że to wywołałam?

Jeszcze nie miałam okazji rozmawiać o tym z lekarzem ale mam zamiar zapytać na następnej wizycie. Moim zdaniem zbyt wiele wpływa się na to nie ma. Czytałam, że problemy ze spojeniem łonowym w ciąży są niestety powszechne. Z tym, ze przeważnie to się pojawia pod koniec ciąży a u mnie już tak szybko... I chyba warto wzbogacić dietę w produkty sprzyjajacę chrząstkom.
Pewnie, że taping to super sprawa, tylko niestety nie można przesadzać, bo rozleniwiają mięśnie, tak samo jak i pas odciążający. A słabe mięśnie nie stabilizują kręgosłupa i pojawia się ból i mamy takie zamknięte koło.
Kochana jak tylko będziesz miała zielone światło od fizjoterapeuty biegusiem na basen. Nie musisz super technicznie pływać, a byś tylko nie bała się wody. Decha na piersi albo za głową i na plecach pływaj.
To oczywiście rada dla twojego przypadku, ale polecam każdej z nas[emoji6]

Widze, że już padło to pytanie bo też jestem ciekawa. Czyli basen w ciąży nie odpada? Tylko właśnie trochę strach przed infekcjami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry