reklama

Sierpniowe mamy 2019

reklama
A ja właśnie jestem po badaniu, 30 tc, mały waży 1583 g :)
Co do laktatora... Jest to rzecz, ktorej nie kupilabym używanej...
O przebiłaś nas :D u mnie w ktg wzmożona aktywność macicy, mała w porządku. Szyjka twarda 4,1cm. Doktor uważa, że skurcze powodują problemy żołądkowe, że aktywność jelit daje aktywność macicy. Ale nic strasznego się nie dzieje, że do ogarnięcia. Spasmolina i kilka dni w łóżku obserwować. :/
 
O przebiłaś nas :D u mnie w ktg wzmożona aktywność macicy, mała w porządku. Szyjka twarda 4,1cm. Doktor uważa, że skurcze powodują problemy żołądkowe, że aktywność jelit daje aktywność macicy. Ale nic strasznego się nie dzieje, że do ogarnięcia. Spasmolina i kilka dni w łóżku obserwować. :/

Mały błąd mi się wkradł, 1573 :) A przebiłam Was, bo to chłopak, więc te 73 gramy więcej to pewnie waga jajek, hehe :D
 
Kobitki mam już trochę uzbieranych ubranek, głównie body z krotkim i z dlugim rekawem, pajacyki, spiochy i polspiochy, a czy Wy bedziecie uzywac kaftanikow? Bo ta część garderobu niemowlecej jakoś mi się nie widzi. To jest praktyczne? Zaklada die to pod spiochy? Czy lepiej zakladac body?
 
Kobitki mam już trochę uzbieranych ubranek, głównie body z krotkim i z dlugim rekawem, pajacyki, spiochy i polspiochy, a czy Wy bedziecie uzywac kaftanikow? Bo ta część garderobu niemowlecej jakoś mi się nie widzi. To jest praktyczne? Zaklada die to pod spiochy? Czy lepiej zakladac body?

Ja mam kilka takich kaftaników/bluzeczek ale tylko dlatego ze były w jakis kompletach które dostaliśmy dla małej.
Sama nie kupuje. I rzadko nawet przy poprzednich dzieciach używałam. Wole body.
 
Kobitki mam już trochę uzbieranych ubranek, głównie body z krotkim i z dlugim rekawem, pajacyki, spiochy i polspiochy, a czy Wy bedziecie uzywac kaftanikow? Bo ta część garderobu niemowlecej jakoś mi się nie widzi. To jest praktyczne? Zaklada die to pod spiochy? Czy lepiej zakladac body?
Ja nie mam kaftaników wogole. Też nie wiedziałam co się z tym robi :)
 
A ja to mam straszny problem z ubrankami. Serio. Niby już trochę mam, wiem, co chcę dokupić, ale ciągle boję się, że mi brakuje. Nawet nie wiem, czy mam jakiegoś pajacyka. :o A to już 31 tydzień, gdzie to zleciało... Masakra. Nie wiem, czy ja jestem jakaś inna, ale cały czas mam obawy, że przegapię początek porodu. A nastawiam się chyba na to znieczulenie...
 
reklama
A ja to mam straszny problem z ubrankami. Serio. Niby już trochę mam, wiem, co chcę dokupić, ale ciągle boję się, że mi brakuje. Nawet nie wiem, czy mam jakiegoś pajacyka. :o A to już 31 tydzień, gdzie to zleciało... Masakra. Nie wiem, czy ja jestem jakaś inna, ale cały czas mam obawy, że przegapię początek porodu. A nastawiam się chyba na to znieczulenie...
Jak możesz przegapić? Chyba nie ma szans :D uwierz mi, że jak będziesz miała skurcze to będziesz wiedzieć. Po tym co miałam zeszlej nocy, mogę Ci śmiało powiedzieć, że tego nie da się nie poczuć. Cały brzuch twardy jak skała, boli jak cholera brzuch, dół pleców i nogi, nudności, jak mocno trzyma to aż ciężko wziąć oddech. Kup po kilka i jak zobaczysz, że za mało co to za problem domówić sobie. :)
Ja raczej bez znieczulenia sobie nie wyobrażam...
Mamy tą szkołę rodzenia na za miesiąc, ale po tym co się teraz dzieje słabo widzę, żebyśmy poszli, chociaż z drugiej strony nie wyobrażam sobie nie iść. :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry