Dziewczyny czy Was też tak swędzi skóra w nocy? Nie mogę przez to spać... Czytam, że to może być cholestaza. Słyszałyście o czymś takim? Świąd skóry pojawiający się wieczorem i nasilający w nocy. Związane to jest ponoć z zatrzymaniem żółci w komórkach wątroby, a ja mam chorą wątrobę (HCV wykryte w czasie ciąży...). Wprawdzie wszystkie próby wątrobowe mam w normie, ale to wyniki sprzed jakichś 2 tyg... hmmm Wiem, że zaraz napiszecie, że najgorsze to czytać i szukać czegoś w sieci, no ale zmusił mnie do tego brak snu kolejnej nocy....