reklama

Słodki sen naszych pociech :)

reklama
no to ma łoże Purchawka jedna ;-) :sapiemy z zazdrości: :-p
kuźwa :-D nie lubię się na czymś nie znać, no dałam ciała z tym łóżeczkiem.Trudno wymienimy:-p Mam nadzieję,że junior nie dowie się nigdy w jakich warunkach przyszło mu kiedyś spać, podczas gdy inne miały lepiej:-D:-D;-)

a teraz trochę się pośmiejemy- zawsze mnie rozbrajają rajstopy u bobasów:-D:-D:-D pielucha i parówki dwie(nawet kolor się zgadza).Tylko odgryźć;-)
a ochraniacz zacny:tak:
 
hahahah Jagodzia to udane dziecko tak samo jak Igus. Moj maly ostatnio tez tak wywalil kopytka tylko, ze ja mam ten krotki ochraniacz, a ten twoj Jolek faktycznie niziutki, chociaz mojemu i ten wysoki nie utrudnia nic zawiesza kopyta z gory i go sciaga. A pielucha, koldra czy koc to ciagle na pyszczku laduja
 
reklama
U mnie dziś super nocka. Mała spała od 20.40 do ok. 6 rano:-). W nocy raz tylko zapiszczała i dostała smoka, a później przed 6 zbudziła mnie kuuuupa, więc przebieranko i jedzonko było. Mogłaby już tak spać, skoro w dzień prawie wcale nie śpi i wykańcza nas marudzeniem, bądź, co gorsza, płaczem...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry