reklama

Słodki sen naszych pociech :)

to chyba była wyjątkowa nocka, bo u nas też lepiej :) zasnęła o 20, obudziła się o 1:20 na mleczko, potem dopiero o 6:20 i spała do 8. ... no takiej przerwy to kluskowa jeszcze nie miała ;-D
 
reklama
No to ladnie Wam dzieci pospaly, moj zasnal wczoraj o 19.00 obudzil sie o 00.30 na mleczko, potem o 4.00 a o 4.50 obudzil nas taki meeeeega dlawiacy sie odglos :szok: nie wiem co to bylo ale zerwalismy sie zmezem jak oparzeni do lozeczka bo myslelismy ze sie dusi a on sobie smacznie spal! Chyba po prostu tak glosno ziewnal albo chrapnal, ale fajne to to nie bylo, Boze co zesmy za strach przezyli...no i juz od 6.00 ;-) potworek nie spi, jak zwykle szaleje przy bajce o dinozaurach :-)
 
Ja nie napiszę jak u nas bo nie chcę przechwalić.
mandrzejczuk - u nas czasami takie ziewy odchodzą że głowa mała. I te miny do tego zabójcze. Ale w nocy cisza. Może ma po was zadatki na chrapanie ;)
 
U nas lepiej niż wczoraj bez pisków:)
Bąk zasnął o 19.30. pobudka na cyca o 23, 1.30. 4.30 i wstał przed 7:) :tak:
Mandrzejczuk Jaśkowi czasem się cos śni i pisk, ale przez sen patrze do łóżeczka a on smacznie śpi.
 
Mandrzejczuk - czyżby Pradawny ląd ? mój starszak ją uwielbia i nie długo pewnie wciągnie w to brata :-D

a My możemy w końcu pospać słodziusio na boczku bo szelki nam to skutecznie utrudniały...
 
A ja dzisiaj swojego musiałam budzić po 7 rano bo myślałam że mi cycek pęknie. Ale u niego jak dotąd zabieranie do naszego łóżka i jedzenie to nie powód żeby się budzić, absolutnie! To powód, żeby spać smacznie dalej. No bo brzuszek pełny i mamunia pachnie mlekiem obok i jest ciepło... I tak do 10 :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry