Huuuuuuurrrrrra!!!!! DAwidek przepal dzis calkiem ladnie noc, wczoraj odbylo sie bez kapieli bo mielismy gosci i zanim sie obejrzalam bylo juz pozno, ale zjadl mleczko o 20. potem obudzil sie o 24.30 i potem az o 5, zjadl cala butelke co rzadko mu sie zdarza i jeszcze do 7.30 pospal, super. moze to te mleko bo zmienilam na nr2, albo poprostu mial taki humor. Tylko ze wczesniej sam zasypial a teraz zanim zasnie marudzi az do obrzydzenia, wykreca glowe jakby chcial sie na brzuszek przekrecic i wyrzuca smoka, po czym krzyczy ze go chce i tak w kolko, no ale jestem za dowolona z tej nocy.
MYSZ1978- skoro TWoj MAly nie spi w dzien to moze rob dluzsze spacery ja specjalnie dlatego wychodze bo wtedy on pospi, w domu juz gorzej, a druga drzemke ma przewaznie na hustawce, mamy taka co sie nastawia i sama buja, kupa zabawek na niej, wiec bawi sie i bawi a ze kolysze to zaraz usypia, jak narazie spi o tych samych porach dnia, i zauwazylam ze jak rano zasnie i ja sie nie poloze do niego to szybko sie budzi, a gdy spimy razem potrafi przespac z 3 godziny, dobre to i dla mnie i dla niego.
Co do pieluch to ja mialam staszna udreke z tym przeciekaniem, na poczatku non stop przeciekaly, weic zmienilam na wieksze i tak jakby pomoglo, moze to smieszne ale mi mowila lekarka zeby zawsze zanim naloze pieluszke ulozyc siusiaka w dol, no i naprawde pomaga. A z pieluchami to tragedia bo nakladam mu teraz nr3 pampersa, i one jakby za male ale 4 jest za wielka no i mam dylemat.